Dziennik.plPolityka

Niedziela, 27 maja 2012

Imieniny: Jana, Juliusza, Radowita

NIK będzie patrzył na ręce rządowi PO-PSL

2007-11-05 | Ostatnia aktualizacja: 17:55 | Komentarze: 0 | skomentuj

W ostatnich dniach urzędowania Marszałek Sejmu Ludwik Dorn podpisał nominacje na dwóch wiceprezesów Najwyższej Izby Kontroli - dowiedział się DZIENNIK. Są to osoby kojarzone z braćmi Kaczyńskimi. PiS twierdzi, że o upolitycznieniu NIK nie ma mowy, ale podkreśla, że Platformie trzeba mocno patrzeć na ręce.

Pogoda

POLSKA

Niedziela 2012-05-27

temp. min 1°C max. 26°C
opady: niewielkie opady

Twoje miasto:

Program TV

Sprawdź program swojej ulubionej stacji:

Według informacji DZIENNIKA nowymi wiceszefami NIK mają być Jacek Kościelniak, poseł PiS, minister w kancelarii premiera Jarosława Kaczyńskiego oraz Stanisław Jarosz, wieloletni pracownik Izby, współpracownika Lecha Kaczyńskiego, gdy był on szefem NIK. "Nie potwierdzam, nie zaprzeczam" - mówi rzecznik prasowa NIK Małgorzata Pomianowska. Rzecznik Marszałka Sejmu Witold Lisicki potwierdził jednak, że nominacje zostały już podpisane.

Tym samym ludzie związani z PiS-em będą mieli prawo kontrolować działalność organów administracji rządowej, Narodowego Banku Polskiego i innych państwowych jednostek organizacyjnych. W praktyce oznacza to więc, że ludzie PiS w NIK mogą kontrolować wszystko co będzie robił rząd PO - PSL.

Joachim Brudziński, sekretarz generalny PiS, twierdzi, że o upolitycznieniu NIK nie ma mowy. "Uważam jednak, że podczas rządów PO, NIK będzie miała więcej pracy, podobnie jak CBA" - mówi DZIENNIKOWI.

Decyzja marszałka sejmu nie zdziwiła polityków PO. "To kolejna z serii rozczarowujących decyzji marszałka, ale tak naprawdę to nic nowego. Marszałek już wielokrotnie pokazywał, że jest funkcjonariuszem PiS" - mówi Cezary Grabarczyk, poseł PO, ale zastrzega, że mimo to nie traci nadziei, że NIK będzie rzetelnie i bezstronnie wykonywała swoją misję. Z kolei Mirosław Drzewiecki z PO jest zbulwersowany. "Nie mam nic przeciwko temu, aby patrzyli na ręce, ale styl żegnania się PiS z władzą świadczy o nich jak najgorzej. To, że chcą w ostatniej chwili poupychać gdzieś swoich ludzi, napawa obrzydzeniem" - twierdzi.

Piotr Nisztor, Radosław Gruca
Źródło: dziennik.pl

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Wiadomości Polityczne

    «