Amerykanie wierzą, że ktoś sfałszuje wybory
Obywatele USA nie wierzą, że wybory prezydenckie będą uczciwe. Aż 88 procent uważa, że ktoś głosowanie sfałszuje. Pytanie tylko, kto. Bo z tych, którzy boją się oszustw, 47 procent twierdzi, że machlojki wynikną z winy Obamy. 30 procent uważa zaś, że to McCain stworzy "cuda przy urnie".
- Obama idolem facetów
- Neonaziści chcieli zabić Baracka Obamę
- McCain odrabia straty
- Obama prezydentem wszystkich Polaków
- Republikanie popierają Baracka Obamę
- Zobacz, kto tańczy lepiej: Obama czy McCain
- Krach nie uderzył w kandydatów na prezydenta
- McCain i Obama mają woskowe głowy
- Barack Obama jak nowy Che Guevara
- Wszystko, co musisz wiedzieć o opalaniu >>>
Pogoda
POLSKA
Wtorek 2012-05-29

temp. min 4°C max. 26°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Amerykanie boją się, że powtórzy się historia walki George'a W. Busha z Johnem Kerrym. Demokraci twierdzili, że na Florydzie źle przeliczono głosy i dlatego ich kandydat przegrał z Bushem.
Teraz mieszkańcy USA sądzą, że również w tych wyborach będą się działy "cuda nad urną" - twierdzi telewizja Fox News, na której zlecenie przeprowadzono sondaż.
60 procent ankietowanych przekonuje, że wybory na pewno będą sfałszowane, a 28 procent, że prawdopodobnie głosowanie nie będzie uczciwe.
Aż 47 procent Amerykanów twierdzi, że to Barack Obama nie cofnie się przed oszustwem, by pokonać swego rywala. Jednocześnie co trzeci Amerykanin jest zdania, że to John McCain zwycięży brudnymi metodami.

























Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!