Wyrzucił amfetaminę pod nogi policjantów
Trójmiejscy policjanci przechytrzyli miejscowego handlarza narkotyków. Gdy zapukali do jego drzwi, postanowił pozbyć się nielegalnego towaru i wyrzucił go przez balkon. Wprost pod nogi funkcjonariuszy.
- Dopalacze to też narkotyki
- Prowadzili sklep z narkotykami w akademiku
- Naćpane dzieci zdemolowały dom dziecka
- Na haju jechał ciężarówką przez Warszawę
- Kolejny proces syna ministra kultury
- Wypaliła heroinę, zasnęła na środku ulicy
- CBŚ zatrzymało 13 dilerów narkotyków
- Chciała sprzedać narkotyki... policjantom
- Amfetaminowy pasztet za 1,5 miliona
- Ukryli narkotyki w śledziach
- Z luksusowej rezydencji do więzienia
- Wszystko, co musisz wiedzieć o opalaniu >>>
Pogoda
POLSKA
Wtorek 2012-05-29

temp. min 4°C max. 24°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Do drzwi 35-letniego Macieja O. policjanci zapukali w poniedziałek o godzinie 8 rano. Diler wiedział, że to funkcjonariusze, gdyż miał zainstalowaną kamerę. Dlatego postanowił pozbyć się obciążających go narkotyków. Dwa woreczki z amfetaminą cisnął przez balkon. Wprost pod nogi policjantów, którzy spodziewali się takiego zachowania.
"Było to aż tysiąc porcji narkotyku" - mówi DZIENNIKOWI Magdalena Michalewska z Komendy Miejskiej Policji w Gdańsku. Mało bystremu handlarzowi grozi teraz kara pięciu lat więzienia. Tym bardziej, że już wcześniej był zatrzymywany przez mundurowych.























Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!