Wojskowa prokuratura, która bada katastrofę smoleńską, przesłuchała autorów najgłośniejszych hipotez o zamachu. Od pełnomocników rodzin ofiar "Gazeta Wyborcza" dowiedziała się, że byli to profesorowie: Wiesław Binienda, Jan Obrębski i prawdopodobnie Jacek Rońda.
- mówi rzecznik prokuratury kpt. Marcin Maksjan.
- mówił Maksjan.
Najsłynniejszy z ekspertów, prof. Binienda, poprosił prokuratorów o parametry skrzydła tupolewa. - - mówi "Gazecie" pełnomocnik kilku rodzin ofiar katastrofy smoleńskiej. -
Żadnych dowodów czy obliczeń nie zaprezentował też prof. Jan Obrębski z Politechniki Warszawskiej. To ekspert, który broni hipotezy wybuchu. Na pytanie śledczych o doświadczenia w badaniu katastrof profesor wyznał, że od dziecka interesuje się lotnictwem, w młodości sklejał modele samolotów i siedział kiedyś w kokpicie Su-33 (samolot myśliwsko-bombowy).