Dziennik Gazeta Prawana logo

Będzie wspólna debata TVP, TVN i Polsatu. Wysłali zaproszenie ponad podziałami

6 października 2015, 14:26
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Beata Szydło i Ewa Kopacz
Beata Szydło i Ewa Kopacz/PAP
Jak dowiedział się dziennik.pl w TVP odbyło się spotkanie przedstawicieli największych stacji w sprawie zorganizowania wspólnej debaty wyborczej. O to, by w tej sprawie siły połączyły telewizja publiczna, Polsat i TVN apelował szef Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji. 

mówi nam Tomasz Matwiejczyk, rzecznik Polsatu.

W siedzibie TVP we wtorek odbyło się spotkanie prezesa telewizji z dyrektorem kanałów informacyjnych Polsatu, Henrykiem Sobierajskim i szefem TVN24, Adamem Pieczyńskim. Janusz Daszczyński kilka dni temu zaapelował do przedstawicieli komercyjnych telewizji z propozycją wspólnego zorganizowania przedwyborczej debaty komitetów wyborczych z jednoczesną emisją na wszystkich trzech antenach.

Daszczyński zaprosił konkurencję na spotkanie do TVP w celu omówienia szczegółów przedsięwzięcia. Ale wygląda na to, że negocjacje tak szybko się nie zakończą - - mówi nam Joanna Stempień-Rogalińska, z biura prasowego TVP.

Debata przedstawicieli 8 komitetów miałaby się odbyć 20 października. Ale wciąż otwartą kwestią pozostaje kolejne przedsięwzięcie, tym razem już z udziałem przedstawicieli dwóch najważniejszych partii, czyli PO i PiS.

Wedle pierwotnych planów 16 października wspólną debatę Ewy Kopacz z Jarosławem Kaczyńskim mieli zorganizować TVP i Polsat. TVN zaś wystosował do przedstawicieli obu komitetów - PO i PiS własne zaproszenie. Ale w planach TVN debatować miałyby Ewa Kopacz i Beata Szydło.

Wspólnego stanowiska nie wypracowali jak na razie politycy. Premier Ewa Kopacz twierdzi, że to PiS nie chce się zgodzić n debatę, ale szef TVN24 ujawnił fakty, które mówią coś zupełnie innego. Portal 300Polityka opublikował list Adama Pieczyńskiego, szefa TVN24 do szefa sztabu PiS, w którym ten przyznaje, że to PO nie odpowiada na propozycję debaty Szydło – Kopacz na antenie TVN24, która miałaby się odbyć 16 października.

– pisze Adam Pieczyński w liście do szefa kampanii PiS wicemarszałka Senatu Stanisława Karczewskiego.

To ciekawe w kontekście wypowiedzi premier Ewy Kopacz i ludzi z PO. Premier twierdzi, że to sztab PiS unika odpowiedzi na propozycję debat.

Podobnie mówiła marszałek sejmu Małgorzata Kidawa-Błońska na antenie Radia Zet. - – zwróciła się do Jarosława Kaczyńskiego i Beaty Szydło. -i – wypominała Prawu i Sprawiedliwości, którego politycy mówią dziś o „debatowej histerii Ewy Kopacz”

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj