Dziennik Gazeta Prawana logo

Migalski komentuje sprawę Alfiego Evansa: Nie rozróżnia matki od lampy. Internauci: Jest pan pozbawioną uczuć hieną

25 kwietnia 2018, 19:04
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Marek Migalski
Marek Migalski/PAP
Politolog Marek Migalski w dosadny sposób odniósł się na Twitterze do sprawy, którą żyje cały świat - walki o życie dwuletniego Alfiego Evansa. No i się zaczęło...

Były europoseł rozzłościł użytkowników Twittera już pierwszym komentarzem, odnoszącym się do wpisu prezydenta Andrzeja Dudy. "Po przejęciu naszych sądów polska władza chce także dyktować sądom brytyjskim, jak mają orzekać. Mają rozmach" - napisał Migalski. Ale to jeszcze było nic.

Po przejęciu naszych sądów, polska władza chce także dyktować sądom brytyjskim, jak mają orzekać. Mają rozmach. https://t.co/m2cKftTB5U

Marek Migalski (@mmigalski) 25 kwietnia 2018

"Prezydent obcego państwa włącza się w proces sądowy w innym państwie. Czy prezydent rozumie, co to powaga urzędu?" - ciągnął politolog. "Prezydent rozwiązał sprawę polskich niepełnosprawnych (w swoim mniemaniu), więc teraz bierze się za inne kraje" - kontynuował. Następnie udostępnił opinię sądową na temat stanu zdrowia chłopca.

Jednak dopiero kolejne wpisy rozpaliły internautów do czerwoności. "Wiecie, że A. Evans nie widzi, nie słyszy, nie wie, dlaczego i co kłuje go, wprowadza wenflony, cewniki, igły? Nie rozróżnia matki od lampy" - pisał Migalski. "Nie ma snów, myśli, odczuć. Nie wie, że żyje i czym jest czas. Dotyk ojca jest tak samo obcy, jak dotyk bandaża" - dodawał. "Jeśli jest piekło, to Alfie go właśnie doświadcza. Będzie trwało tak długo, jak dobrzy ludzie będą o to walczyć" - kontynuował.

"Jest pan pozbawioną uczuć hieną" - napisał ktoś w komentarzu. "Mam nadzieję, że będziesz musiał zabić swoje dziecko, bo tak kiedyś postanowi jakiś sąd. Gardzę tobą" - dodał ktoś inny, a kolejny komentujący nazwał politologa "amebą umysłową".

Wściekli internauci zwracali też uwagę, czym zajmuje się Migalski: "Jest członkiem Komisji Kultury i Edukacji oraz pełni zastępstwo w Komisji Wolności Obywatelskich, Sprawiedliwości (...) Boże chroń nas od takiej wolności, jaką ten pan reprezentuje. Ku.... takich na uczelnie wpuszczają", "Wstyd mi wracać na Uniwersytet Śląski, wiedząc, że pan tam wykłada" - cytowała za Migalskim komentujących Wirtualna Polska.

Były europoseł zaczął udostępniać najmocniejsze komentarze użytkowników z dopiskiem: "katolicy w akcji". Po jakimś czasie wyraźnie mu się znudziło, ale potem wrócił i ironicznie zapowiedział przygotowanie większego tekstu na temat Alfiego.

"Zachęcony nagłym przypływem miłości katolików, zdecydowałem, że jutro poświęcę ich argumentom dłuższy wpis na Facebooku. Na razie dam się wypluć" - napisał.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Media
Powiązane
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj