"Świat się walił, a ja musiałam normalnie pracować"
13 października 2007Nasza ekipa telewizyjnych "Faktów" w Rzymie była zupełnie nieprzygotowana na to, co się działo po śmierci Jana Pawła II - pisze w DZIENNIKU Katarzyna Kolenda-Zaleska, dziennikarka "Faktów" TVN, była w Rzymie od zgonu Papieża do Jego pogrzebu.
