Rzadko się zdarza, że Monika Olejnik mówi jednym głosem z Jarosławem Kaczyńskim. "Potrzebna jest komisja śledcza w sprawie Amber Gold" - nie ma wątpliwości publicystka. Przynajmniej w tej jednej sprawie zgadza się z prezesem PiS.
Jak Monika Olejnik komentuje czwartkową debatę w sprawie Amber Gold, prowadzoną do późnych godzin nocnych?
- ocenia dziennikarka na łamach "Gazety Wyborczej". - - dodaje.
Jak przyznaje Olejnik, z przyjemnością zobaczyłaby przed komisją śledczą Zbigniewa Ziobrę, który zdawał się nie zauważać, że za czasów, gdy był ministrem sprawiedliwości, sprawy Marcina P. były kilkukrotnie umarzane.
Publicystka przypomina również, że obecny minister sprawiedliwości Jarosław Gowin zaprezentował ostatnio teorię, zgodnie z którą sprawa Amber Gold miałaby być zemstą na premierze Donaldzie Tusku. Spisek - zdaniem Gowina - mieliby zawiązać biznesmeni o PRL-owskich korzeniach.
- zastanawia się Monika Olejnik.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Gazeta Wyborcza
Powiązane
Zobacz
|