Dziennik Gazeta Prawana logo

Co zabije nas pierwsze - głupota czy papierosy

5 grudnia 2012, 08:03
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Co zabije nas pierwsze - głupota czy papierosy
Shutterstock
Świat bez kradzieży, bez przemytu, a nawet bez wykroczeń drogowych, narkotyków i disco polo. Piękne! Jednak jestem pewien, że w takich warunkach przynajmniej połowa ludzkości (m.in. policjanci, politycy oraz parobkowie na polach konopi) z dnia na dzień straciłaby pracę. Staliby się biedni, więc szybko zaczęliby okradać, gwałcić i zabijać bogatych. I tak całe zło wróciłoby jak bumerang.

Nie twierdzę, broń Boże, że w związku z powyższym walka ze złodziejami czy przemytnikami nie ma sensu. Ma, ale trzeba przy tym wykazywać się zdrowym rozsądkiem. A to niestety pojęcie obce unijnym politykom. Otóż wpadli na pomysł, aby odpowiedzialność za przemyt papierosów zrzucić na barki koncernów tytoniowych. Niebawem, gdy celnicy zatrzymają tira wyładowanego kontrabandą Marlboro z Białorusi, pójdą do ich producenta i wymierzą mu karę – za to, że nie dopilnował swojego towaru. Czemu zatem nie pójść dalej? Na przykład taki Volkswagen powinien wypłacać milion euro każdemu, komu ukradną golfa albo passata. Bo to oznacza, że nienależycie zabezpieczył swój produkt przed kradzieżą. Więcej – mandat za przekroczenie prędkości samochodem także płaciłby jego producent, a nie kierowca. Bo to przecież on skonstruował model zdolny rozwijać 250 km/h, podczas gdy na 90 proc. dróg można jeździć najwyżej 90 km/h. Jestem pewien, że gdybyśmy tak postawili sprawę, koncerny szybko poszłyby po rozum do głowy i zaczęły ograniczać prędkość swoich produktów do 40 km/h. Efekty byłyby natychmiastowe. Liczba zabitych – zero, liczba sprzedanych aut – zero, tempo wzrostu PKB – zero.

Karanie firm tytoniowych za to, że ich produkty są przedmiotem zainteresowania przemytników, i wiara, że to coś zmieni, jest fuzją umysłowego ograniczenia i naiwności. W dodatku na ten pomysł wpadli ci sami ludzie, którzy de facto sami są najbardziej odpowiedzialni za przemyt – to dzięki nim tytoń w całej Unii jest jednakowo opodatkowany. Innymi słowy, najpierw zabili wolny rynek i konkurencję, teraz chcą zabić uczciwych przedsiębiorców i jeszcze obłudnie tłumaczą to troską o nasze zdrowie – żebyśmy nie umarli przedwcześnie, paląc fajki ze Wschodu. Obawiam się jednak, że prędzej zabije nas ich głupota.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Dziennik Gazeta Prawna
Tematy: przemyt
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj