Dziennik Gazeta Prawana logo

Jak ministrowie ośmieszają prezydenta

22 września 2009, 19:29
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Monika Olejnik
Monika Olejnik/Inne
Wielkie zapanowało poruszenie wśród dworu Lecha Kaczyńskiego. Znów odezwał się bowiem Piotr Kownacki, który znów opowiada o pałacowych plotkach. Na pytanie zaś, dlaczego to robi, odpowiada rozbrajająco: nie wiem - pisze w "Dzienniku Gazecie Prawnej" Monika Olejnik.

Minęło kilka tygodni od czasu, gdy za wywiad, którego udzielił DZIENNIKOWI i w którym powiedział, że w Kancelarii Prezydenta panuje chaos, a sam prezydent jest niepoukładany.

>>> Przeczytaj wywiad, po którym Piotr Kownacki został zwolniony

Nie wzbudziło to entuzjazmu głowy państwa, a minister stracił posadę. Wydawało się, że to zakończy polityczną historię Kownackiego, który przecież zawdzięczał do tej pory bardzo wiele Lechowi Kaczyńskiemu. Począwszy od funkcji wiceprezesa NIK-u, poprzez posadę wiceprezesa Orlenu wiążącą się z gigantycznymi zarobkami i odprawami, na stanowisku prezydenckiego ministra kończąc.

Ta chyba jednak wyjątkowo spodobała się Piotrowi Kownackiemu. A przynajmniej mocno zapadła w jego pamięci. Bo oto po dwóch miesiącach, w kolejnym wywiadzie udzielonym temu samemu autorowi, choć już w "Rzeczpospolitej", były minister znów . Na pytanie zaś, dlaczego tego wywiadu udziela, odpowiada rozbrajająco: .

Sama też nie wiem, po co to zrobił. W każdym razie wywołał straszny chaos. A dwoje prezydenckich ministrów - - wydało po tym wywiadzie oświadczenia, zarzucając Kownackiemu, że minął się z prawdą, stwierdzając, że Małgorzata Bochenek jest okiem i uchem prezydenta, że urzędnicy odchodzą przez nią z pracy, i tak dalej.

>>> Czytaj także: Prezydent zwolnił Kownackiego przez kobietę

Sama , lecz udzieliła nawet wywiadu, w którym zapewniała, że wcale nie jest w kancelarii najważniejsza, a urzędnicy odchodzą stamtąd sami, bo zmieniają plany. Owszem tylko - rzeczywiście , która miała chęć doprowadzić do puczu, ale jej się nie udało - oczywiście za sprawą samego pana prezydenta, który miał stwierdzić, że: "Małgosia odejdzie razem ze mną".

>>> Czytaj więcej o reakcjach na wywiad Kownackiego

Z całą pewnością tego typu . Zamiast tego raczej ośmieszają Lecha Kaczyńskiego.

Na szczęście jednak prezydent będzie mógł od tego odpocząć. W Nowym Jorku będzie uczestniczył , uderzy w dzwon i tym samym zaznaczy, że Polska jest w tej chwili jednym z najlepiej rozwijających się krajów Europy. I może przypomni, że choć mamy silną gospodarkę, to nie mamy tarczy, którą nam obiecywali Amerykanie.

A Piotrowi Kownackiemu pozostaje tylko dalej .

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj