Dziennik Gazeta Prawana logo

Kto zastąpi Fotygę u boku prezydenta?

20 sierpnia 2008, 20:37
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Kto zastąpi Fotygę u boku prezydenta?
Inne
Jako szefowa kancelarii dbała o politykę zagraniczną prezydenta. Ale to koniec jej kariery u głowy państwa. Anna Fotyga zrezygnowała ze stanowiska. Jak ustalił dziennik.pl, od dłuższego czasu już chciała podać się do dymisji. Nieoficjalnie powodem jej odejścia są względy osobiste. Na miejsce Fotygi jest już dwóch kandydatów.

Anna Fotyga, bliska współpracownica Lecha Kaczyńskiego, chciała odejść z kancelarii już jakiś czas temu. Skarżyła się, że jest zmęczona. Jak dowiedział się dziennik.pl, prezydent prosił ją jednak, by poczekała z tym do sfinalizowania z USA umowy w sprawie tarczy antyrakietowej. Lech Kaczyński przyjął już jej dymisję.

Powody dymisji Fotygi - według PAP - można określić jako osobiste, jej odejście związane jest m.in. z tym, że minister źle znosiła medialne ataki na swoją osobę i chce odpocząć.

Na stanowisko po Annie Fotydze jest dwóch kandydatów - były negocjator w sprawie tarczy antyrakietowej i świeżo zdymisjonowany wiceminister spraw zagranicznych Witold Waszczykowski oraz wiceszef Kancelarii Prezydenta Piotr Kownacki.

Były negocjator z rządu Donalda Tuska nie myśli jednak o zastąpieniu Anny Fotygi. "Nie chciałbym tego rozważać. To jest absolutna spekulacja" - mówi Witold Waszczykowski w TVP Info. "To jest poważna funkcja polityczna. Ja czuję się raczej ekspertem w dziedzinie bezpieczeństwa międzynarodowego" - dodaje.

Co teraz czeka Annę Fotygę? Według nieoficjalnych informacji z Pałacu Prezydenckiego, jeszcze niedawno chciała wyjechać do Watykanu. Tam objęłaby stanowisko ambasadora Polski, w miejsce ustępującej Hanny Suchockiej. Skłaniać ją do tego miały konflikty w otoczeniu prezydenta, między innymi z Michałem Kamińskim, prezydenckim ministrem i rzecznikiem - ustalił dziennik.pl.

Jeszcze kilka dni temu kancelaria Lecha Kaczyńskiego stanowczo dementowała informacje o oddelegowaniu Fotygi do Watykanu. Jednak po dzisiejszej rezygnacji niewykluczone, że dotychczasowa szefowa Kancelarii Prezydenta trafi właśnie tam.

Choć do tej pory współpraca Anny Fotygi z samym Lechem Kaczyńskim układała się bez problemów, o tyle rząd Donalda Tuska miał wiele uwag pod jej adresem. Politycy Platformy Obywatelskiej i Polskiego Stronnictwa Ludowego zarzucali nawet Fotydze, że popsuła negocjacje z Amerykanami w sprawie tarczy antyrakietowej, gdy pod koniec czerwca, tuż przed kolejną turą rozmów, wyjechała do USA i tam rozmawiała z amerykańskimi politykami.

Anna Fotyga współpracowała z Lechem Kaczyńskim od około 20 lat. Na początku lat 90. kierowała Biurem Spraw Zagranicznych Komisji Krajowej NSZZ "Solidarność". Kaczyński był wówczas wiceszefem związku. W maju 2006 roku obecny prezydent mianował ją na stanowisko ministra spraw zagranicznych w rządzie Kazimierza Marcinkiewicza. Nie straciła teki ministra po dymisji premiera Marcinkiewicza. Przewodziła polskiej dyplomacji również w gabinecie Jarosława Kaczyńskiego. We wrześniu 2006 roku Lech Kaczyński powołał ją do Rady Bezpieczeństwa Narodowego.

Stanowisko ministerialne straciła dopiero po wygranych przez Platformę Obywatelską wyborach. Wtedy została szefową Kancelarii Prezydenta Lecha Kaczyńskiego.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj