"Oczywiście, to nie powinno się zdarzyć, nie powinno się tak mówić o prezydencie. Ale Kaczyńscy mają to, na co zasługują" - powiedział Lech Wałęsa. "Oni nikogo nie szanują, więc i sami nie są szanowani" - dodał.

Reklama

Wałęsa podkreślił, że choć sam nie przepada za braćmi Kaczyńskimi i że jemu zdarzało określić ich mocno dosadnymi słowami, to nie pochwala zachowania Figurskiego. "Po prostu trzeba wytrzymać do nowych wyborów" - dodał.

Także inni politycy biorą w obronę Lecha Kaczyńskiego. "To podła, chamska i kompromitująca autora tych słów wypowiedź" - ocenia w rozmowie z nami słowa Figurskiego Stefan Niesiołowski, który do zwolenników prezydenta Kaczyńskiego zdecydowanie nie należy. "Można krytykować głowę państwa, ale nie wolno jej obrażać" - podkreśla wicemarszałek Sejmu z PO.

"Poseł Palikot wprowadził modę na krytykowanie Lecha Kaczyńskiego. Sąd dołożył swoją cegiełkę, uznając, że niektóre określenia powszechnie uznawane za wulgarne nie obrażają prezydenta. To oczywiście ośmiela innych do wyrażania coraz ostrzejszych opinii" - mówi posłanka SLD Joanna Senyszyn i bierze w obronę prezydencki urząd: "Uważam, że to nie służy Polsce, ponieważ mamy akurat takiego prezydenta jakiego mamy. On nie jest absolutnie z mojej bajki, ale jeśli będziemy obrażać wszystkich byłych i obecnych prezydentów, mówiąc, że byli agentami czy alkoholikami - to jaki zbudujemy obraz naszego kraju w świeci?"

"Takie wypowiedzi kwalifikują Figurskiego do wizyty u psychiatry. Podejrzewam, że atak na prezydenta to efekt niskiego poczucia własnej wartości. Niestety, zauważam, że jest taki trend wśród ludzi mediów, że starają się zwiększyć swoją popularność, obrażając autorytet głowy państwa"- mówi DZIENNIKOWI Marek Suski z PiS. Dodaje, ze w jego ocenie wypowiedź Figurskiego jest obraźliwa i prokuratura powinna wszcząć śledztwo w sprawie znieważenia głowy państwa.

"Trudno taką wypowiedź ocenić inaczej, niż jako podłe pogwałcenie wszelkich zasad, jakimi powinni się kierować wszyscy uczciwi ludzie, także dziennikarze" - powiedział prezydencki minister Andrzej Duda TVP Info.