Rząd nie traci nadziei, że uda się jeszcze uratować stocznie przed całkowitą upadłością. "W przeciwieństwie do poprzedników, my mamy w ogóle jakiś pomysł na nie" - mowi Paweł Graś, rzecznik gabinetu Donalda Tuska, choć z kupna obu zakładów wycofał się katarski fundusz inwestycyjny.
"Ze stoczniami jeszcze nic się nie stało. - powiedział Paweł Graś w TVN24. Ale dodał zaraz, że trudno będzie znaleźć dla obu zakładów dobrego inwestora, bo czas nie sprzyja tak potężnym transakcjom. Majątek obu stoczni wyceniona na prawie 400 mln złotych.
>>> Tusk daje Gradowi jeszcze jedną szansę
Dotychczasowy inwestor, katarski fundusz Stichting Particulier, nie przelał blisko 400 milionów za majątek polskich zakładów. Jego rolę może przejąć katarski fundusz państwowy - Qatar Investment Authority (QIA). Czas na decyzję ma do końca sierpnia.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane