Dziennik Gazeta Prawana logo

Bałagan w przetargach przyczyną dymisji wiceministra?

17 marca 2011, 06:38
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Bałagan w przetargach przyczyną dymisji wiceministra?
Newspix
Bezpośrednim powodem dymisji wiceministra Dariusza Daniluka, który w Ministerstwie Finansów odpowiadał m.in. za informatyzację, może być informacja, jaką uzyskały prokuratura i CBA od jednego z urzędników ministerstwa.

Jak ustaliliśmy, w połowie lutego poinformował on te instytucje, że próbowali go skorumpować przedstawiciele jednej z dużych firm informatycznych.

Prokuratura wszczęła w tej sprawie śledztwo. Oficjalne informacje o nim są bardzo skąpe, bo trwa zaledwie od trzech tygodni. – Mogę jedynie potwierdzić, że wszczęliśmy dochodzenie, w którym badamy, czy doszło do składania propozycji korupcyjnych w związku z przetargiem w Ministerstwie Finansów – przyznaje rzecznik Prokuratury Okręgowej Warszawa-Praga Renata Mazur.

Według naszych informacji urzędnik zgłosił się najpierw do CBA i kilka dni później – 18 lutego – prokuratura wszczęła śledztwo. Chodzi o art. 229 par. 3 kodeksu karnego, który przewiduje do 10 lat za próbę skłonienia urzędnika do złamania prawa w zamian za łapówkę.

– To rzadkie zachowanie urzędnika, ale bardzo racjonalne. Raz, że zachował się etycznie, dwa, że informując organy ścigania, ma szansę uniknąć kary – komentuje minister w kancelarii premiera odpowiedzialna za walkę z korupcją Julia Pitera.

Z informacji „DGP” wynika, że już wcześniej kontrolerzy z kancelarii premiera zwracali uwagę CBA na możliwe nieprawidłowości w informatyzacji resortu finansów.

– Nie podejrzewaliśmy ministra o złą wolę. Ale nie był do tego zadania profesjonalnie przygotowany, brakowało mu doświadczenia, aby objąć problemy informatyzacji celników, skarbówki czy samego resortu – mówi „DGP” urzędnik KPRM. Również same firmy alarmowały, że resort finansów stosuje nieprzejrzyste kryteria wyboru wykonawców – często rezygnowano z przetargów na rzecz mniej konkurencyjnych form.

– Przyczyną dymisji są sprawy osobiste – tłumaczy jednak rzecznik ministerstwa Magdalena Kobos. Podobnie mówi sam Daniluk. – Moje odejście było umówione z ministrem Rostowskim od dłuższego czasu. Mam inne plany zawodowe – oświadczył.

Nazwisko wiceministra od kilku miesięcy jest wymieniane w gronie ewentualnych następców szefa Komisji Nadzoru Finansowego Stanisława Kluzy.

– Jego kandydaturę popiera minister Jacek Rostowski. Zamieszanie wokół tych przetargów może to poważnie utrudnić – przyznaje polityk PO, zajmujący się finansami publicznymi.

O zaufaniu ministra Rostowskiego świadczy również to, że mimo odejścia z resortu Daniluk pozostał jego przedstawicielem w KNF, a także pełni nadal funkcję przewodniczącego rady Bankowego Funduszu Gwarancyjnego.

– Według mnie nadal liczy się w wyścigu. Choć z pewnością część ważnych polityków PO będzie mieć innych kandydatów – mówi poseł PO.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj