Palikot komentował słowa sędziego Tuleyi, które ten wypowiedział, ustnie uzasadniając wyrok skazujący Mirosława G. za korupcję. Stwierdzając, że kardiochirurg jest winny przyjmowania łapówek, zwrócił uwagę na metody stosowane przez CBA. Porównał je do tych stosowanych przez służby bezpieczeństwa w czasach stalinizmu.
Polityk stwierdził, że jest dumny, iż taki sędzia jak Tuleya sądzi w polskim sądzie. - mówił Palikot, nawiązując do głośnego filmu Władysław Pasikowskiego poruszającego temat mordowania Żydów przez Polaków w czasie II wojny światowej.
Zgodził się ze stwierdzeniem, że metody stosowane przez CBA przypominają te z czasów stalinowskich - z tą jednak różnicą, że funkcjonariusze Biura nie stosują tortur. - mówił Janusz Palikot.
Dodał, że materiał z procesu powinien zostać dołączony do wniosku o postawienie Zbigniewa Ziobry przed Trybunałem Stanu. - mówił Palikot.
Jak stwierdził, jest to możliwe nie tylko w drodze demokratycznych wyborów. Może o tym zdecydować Trybunał Stanu, zakazując pełnienia funkcji publicznych.
- komentował polityk.