Szczepkowska przesadziła. Nie wydaje mi się, żeby było coś takiego jak lobby gejowskie, a poza tym, nie jest to żadne zagrożenie - powiedział Olbrychski w "Kropce nad i".

Reklama

Jego zdaniem lesbijki i geje to ludzie niesłychanej wrażliwości i inteligencji. Olbrychski przyznał wręcz, że tak na prawdę sam jest psychicznym gejem, bo o sporcie, kobietach i wszelkich problemach woli jednak rozmawiać w męskim gronie.

Słowa Lecha Wałęsy, który powiedział, że homoseksualiści powinni co najwyżej siedzieć w ostatnich ławach w Sejmie, a nawet "za murem", aktor skomentował krótko: Komuś takiemu jak Lech Wałęsa te rzucone od tak słowa powinniśmy wybaczyć.

Aktor wspomniał też o swoim uczestnictwie w honorowym komitecie kongresu Lewicy, twierdząc że będzie to okazja do spotkania w gronie inteligentnych ludzi i porozmawiania o problemach kraju. Aktor przyznał też, że Platforma go zawiodła. Ale mam nadzieję, że się poprawią - powiedział o partii Donalda Tuska.

Na koniec Olbrychski dodał: Zielone światło dla ludzi kochających się tak czy siak. Czy od tyłu czy od przodu. Najważniejsza jest miłość.