Robert Sowa przechodzi do kontrataku. Zdaniem popularnego kucharza, restaurację dokładnie sprawdzały służby. Zapewnia też, nie ma żadnego dowodu, że rozmowy nagrano w jego lokalu.
- mówi portalowi gazeta.pl Robert Sowa
Jego zdaniem, nie ma żadnego dowodu, że rozmowy Marka Belki z Bartłomiejem Sienkiewiczem i Andrzeja Parafianowicza ze Sławomirem Nowakiem toczyły się w restauracji "Sowa i przyjaciele". - dodaje.
CZYTAJ TAKŻE: Belka, Sienkiewicz i... ośmiornica. Co jedli politycy na spotkaniu?>>>
ZOBACZ WIĘCEJ: Młody Tusk, OLT i Smoleńsk, k... jakieś pierdoły. CIEKAWE WĄTKI Z ROZMÓW>>>
ZOBACZ TAKŻE: Siatkarzy problemy z podatkami, kpiny z Grasia... Rozmowa Nowaka z Parafianowiczem>>>
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło gazeta.pl
Powiązane
Zobacz
|