mówił w radiu ZET Bielan. Dopytywany przez o to, kto jako pierwszy poinformował Saryusz-Wolskiego o jego kandydaturze, odpowiada: "Podejrzewam, że nasi europosłowie". Ryszard Czarnecki? mówi polityk.
Niemcy podczas rozmów przekonywali prezesa PiS, że jeśli Polska zaprotestuje przeciwko kandydaturze Tuska, to nie będzie on wybrany? odpowiada Adam Bielan.
"Mistrz Europy w nic nierobieniu"
Bielan, który był gościem TVP Info powiedział, że podjęcie decyzji o wsparciu na kolejną kadencję Donalda Tuska "będzie bardzo niebezpiecznym precedensem, nie tylko dla Polski, ale dla całej Unii Europejskiej", ponieważ "nigdy wcześniej nie zdarzyło się, żeby ktoś został wybrany na ważne stanowisko wbrew państwu, które go wcześniej wystawiało".
Dodał, że nie zdarzyło się, żeby "jakikolwiek wysoki polityk unijny ingerował w politykę wewnętrzną jakiegoś kraju", a Donald Tusk ostatnie półtora roku
Zdaniem Bielana za kadencji Tuska UE "przeżyła bezprecedensowy kryzys", bo "nigdy w historii integracji europejskiej żaden kraj nie wystąpił z tego klubu europejskiego", jak to było w przypadku Wielkiej Brytanii.
powiedział Bielan.
W opinii wicemarszałka Tusk , zatem
Bielan uważa, że gdyby odbyła się normalna kampania i kandydaci mogli zaprezentować swoją wizję jak powinna wyglądać przyszłość UE i mogli pochwalić się swoimi kompetencjami, jeśli chodzi o wiedzę o integracji europejskiej, to - zdaniem wicemarszałka - Jacek Saryusz-Wolski wygrałby z Tuskiem, bo "tutaj nie ma żadnej konkurencji i nikt o zdrowych zmysłach nie może porównywać w ogóle wiedzy i kompetencji tych polityków".
W czwartek lider PO Grzegorz Schetyna udaje się do Brukseli na szczyt EPP z udziałem części unijnych przywódców, w trakcie którego chce przekonywać partnerów z UE do przedłużenia kadencji Donalda Tuska jako szefa Rady Europejskiej. Według Bielana Schetyna "ma swoje motywacje", bo chciałby Tuska trzymać "jak najdłużej z dala od polskiej polityki, bo znana jest ta szorstka przyjaźń między oboma politykami".