Przed spotkaniem z przedstawicielami parlamentarnych ugrupowań, prezydent przedstawił m.in. swój projekt przepisów dot. Krajowej Rady Sądownictwa zaproponował mechanizm, który zakładał, że gdy w terminie dwóch miesięcy Sejm nie wybierze większością 3/5 głosów osób do KRS, to wyboru spośród kandydatów zgłoszonych Sejmowi będzie dokonywał prezydent. W związku z tym przygotowany został też projekt zmiany konstytucji pozwalający prezydentowi dokonać nominacji członków KRS w sytuacji, gdy Sejm ich nie wybierze.
Popołudniowe spotkanie u prezydenta dotyczyło właśnie propozycji zmiany w ustawie zasadniczej. Wzięli w nim udział reprezentanci klubów: PiS, Kukiz'15, Nowoczesnej i PSL. Nie uczestniczył w nim przedstawiciel klubu PO.
- - powiedział Petru dziennikarzom po spotkaniu.
- - dodał lider Nowoczesnej.
Spotkanie skomentował również lider PSL, Władysław Kosiniak-Kamysz. - – mówił. Dodał, że byłoby to "najprostsze rozwiązanie", dzięki któremu politycy zaczęliby ze sobą rozmawiać.
- - stwierdził po spotkaniu Kosiniak-Kamysz.
Dodał, że jego klub "od samego początku uważał, że nie jest potrzebna zmiana w konstytucji. - Politycy wreszcie przestaliby okładać się maczugami i wyzwiskami, tylko by zaczęli ze sobą rozmawiać i do tego będziemy dążyć - mówił.
Lider PSL dodał, że podczas spotkania z prezydentem zaznaczył, iż konsultacje ws. reformy sądownictwa powinny odbywać się również z obywatelami. Zapowiedział, że PSL zgłosi wniosek o wysłuchanie publiczne, a - jak podkreślił - jeśli do niego nie dojdzie, stronnictwo zorganizuje wysłuchanie obywatelskie.
O tym, że propozycja prezydenta jest ciekawa a klub PiS się nad nią zastanowi, powiedział szef klubu Ryszard Terlecki. Terlecki pytany przez dziennikarzy, jak PiS ocenia propozycję prezydenta, powiedział, że jeśli prezydencki projekt wpłynie do Sejmu, to, "wtedy podejmiemy proceduralne prace".
Szef klubu PiS powiedział, też że Platforma - największy klub opozycyjny "nie ma nic w tej sprawie do powiedzenia", ponieważ nie uczestniczył w konsultacjach z prezydentem. Jak dodał, z kolei przedstawiciel Nowoczesnej na spotkaniu z prezydentem, powiedział że jego partia "nie jest zainteresowana żadnymi zmianami".
- - mówił polityk PiS.
O tym, że nowa propozycja przedstawiona przez prezydenta Andrzeja Dudę w sprawie wyboru członków KRS to rozwiązanie, które w czasie konsultacji przedstawił przedstawiciel Kukiz'15 Tomasz Rzymowski, przypomniał natomiast wicemarszałek Sejmu Stanisław Tyszka (Kukiz'15).
- – wyjaśniał.
Jak zaznaczył wcześniejsza propozycja Dudy, która dawała możliwość wyznaczenia członków KRS prezydentowi, miała "mocne oparcie w jego legitymacji demokratycznej, największej w Polsce".
Tyszka dodał, że w związku z brakiem poparcia przedstawiciela Nowoczesnej dla projektu zmiany w konstytucji, która umożliwiłaby przyznanie prezydentowi takich uprawnień, Duda zapowiedział przedstawienie nowej propozycji w tej sprawie.
O tym, że w spotkaniu PO nie weźmie udziału, Jan Grabiec powiedział na konferencji prasowej w Sejmie. - - powiedział rzecznik PO.
Oświadczył, że posłowie Platformy nie wezmą udziału w zaproponowanych przez prezydenta konsultacjach, bo - jak ocenił - sam Andrzej Duda nie traktuje ich poważnie. - - stwierdził rzecznik PO.
Zaznaczył, że kiedy prezydenckie projekty zostaną upublicznione, PO będzie "analizować je szczegółowo". - - zapewnił polityk PO. Zdaniem Grabca, w przedstawionych przez prezydenta w poniedziałek tezach dotyczących wymiaru sprawiedliwości nie widać zarysu całościowej reformy.
Do propozycji prezydenta odniósł się również Borys Budka podczas briefingu w Gliwicach. - – mówił.