Dziennik Gazeta Prawana logo

Prezydent: Nie było żadnego udziału Polski jako narodu w Holocauście

29 stycznia 2018, 18:26
Ten tekst przeczytasz w 4 minuty
Prezydent Andrzej Duda
Prezydent Andrzej Duda/Shutterstock
Nie ma mojej zgody na żadną nienawiść między narodami w Polsce, na żaden antysemityzm, na żaden przejaw ksenofobii, zawsze będę się temu sprzeciwiał - mówił w poniedziałek w Żorach prezydent Andrzej Duda.

Duda podkreślił, że od początku swojej prezydentury "bardzo głośno i mocno, wielokrotnie mówił", że nie ma jego zgody na żadną nienawiść między narodami w Polsce.

- - powiedział prezydent.

- - podkreślił Duda.

- - powiedział Duda.

Zaznaczył, że Polska jako państwo straciła w okresie II wojny światowej ok. 6 mln obywateli i Polaków, i Żydów. - - oświadczył prezydent. Dodał, że był "zorganizowany systemowy udział w walce z Holokaustem.

Duda: Nie było systemowego wsparcia ze strony polskiej dla Holokaustu

Prezydent nawiązał w ten sposób do dyskusji na temat uchwalonej w piątek przez Sejm nowelizacji ustawy o IPN - Komisji Ścigania Zbrodni Przeciwko Narodowi Polskiemu, zgodnie z którą każdy, kto publicznie i wbrew faktom przypisuje polskiemu narodowi lub państwu polskiemu odpowiedzialność lub współodpowiedzialność za zbrodnie popełnione przez III Rzeszę Niemiecką lub inne zbrodnie przeciwko ludzkości, pokojowi i zbrodnie wojenne - będzie podlegał karze grzywny lub pozbawienia wolności do lat trzech. Taka sama kara - zgodnie z przyjętymi przez Sejm przepisami - grozi za "rażące pomniejszanie odpowiedzialności rzeczywistych sprawców tych zbrodni".

- - podkreślił w swoim wystąpieniu na spotkaniu z mieszkańcami Żor prezydent.

- - zaznaczył.

Do treści noweli krytycznie odniosły się wcześniej władze Izraela, m.in. premier Benjamin Netanjahu. Ambasador Izraela Anna Azari zaapelowała o zmianę w tej nowelizacji. Podkreśliła, że "Izrael traktuje ją jak możliwość kary za świadectwo ocalałych z Zagłady".

Prezydent: Polacy nie brali udziału w systemowej zagładzie Żydów

- - podkreślił prezydent, który w poniedziałek złożył wizytę w Żorach (Śląskie).

Jak zaznaczył obok "przypadków podłości, były przypadki oddania za sąsiadów życia" podczas drugiej wojny światowej. Jako przykład, Andrzej Duda podał historię rodziny Ulmów z Markowej na Podkarpaciu, którzy zostali zamordowani za ukrywanie Żydów. - - podkreślił Duda.

Zauważył, że czas drugiej wojny był "niewyobrażalnie trudny; było nadzwyczajne bohaterstwo, była wielka miłość bliźniego, ale też niewyobrażalne draństwo i okrucieństwo".

Dodał, że ani polskie państwo w tamtym okresie, ani naród polski "nie brał systemowego udziału w dziele straszliwej zagłady". Prezydent przypomniał, że Polacy próbowali przeciwdziałać Holokaustowi "na tyle, na ile było to możliwe".

- - oświadczył Andrzej Duda.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj