Dziennik Gazeta Prawana logo

Mazurek odpowiada na wpis Wałęsy o Kaczyńskim: Już nie można go poważnie traktować. Były prezydent: Piszesz do faceta, a kobieta odpowiada

2 sierpnia 2018, 17:05
Ten tekst przeczytasz w 4 minuty
Lech Wałęsa
Lech Wałęsa/Shutterstock
Lecha Wałęsy nie można już poważnie traktować; nie będziemy komentować jego wypowiedzi - oświadczyła w czwartek rzeczniczka PiS Beata Mazurek. Odniosła się w ten sposób do wypowiedzi byłego prezydenta, dotyczących m.in. prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego.

Były prezydent na Twitterze skierował w środę wieczorem do Jarosława Kaczyńskiego prośbę o wybaczenie. Swój wpis Wałęsa zaczął od słów "Bracie Kaczyński".- brzmi wpis b. prezydenta. Wałęsa napisał też, że udało mu się pojednać z gen. Jaruzelskim, "a z Kiszczakiem nie zdążył".

Bracie Kaczyński. Za chwilę Ja i Ty wraz z naszym pokoleniem przeniesiemy się do wieczności. Chciałbym po sobie...

Opublikowany przez Lecha Wałęsę Środa, 1 sierpnia 2018

- napisał Wałęsa.

Na pytanie PAP o powody wydania takiego oświadczenia, Wałęsa w czwartek rano odpowiedział: . Pytany, czy prośba o wybaczenie dotyczy jego wypowiedzi o tym, że szef PiS jest odpowiedzialny za katastrofę smoleńską, odpowiedział: - dodał Wałęsa.

- powiedział PAP Wałęsa, pytany, czy liczy na to, że Kaczyński przyjmie jego prośbę o wybaczenie.

Proces o ochronę dóbr osobistych z powództwa Kaczyńskiego przeciwko Wałęsie przed Sądem Okręgowym w Gdańsku rozpoczął się na początku marca. Kolejna rozprawa została zaplanowana na 26 września.

Kaczyński domaga się przed sądem od Wałęsy przeprosin i wpłaty 30 tys. zł na cele społeczne za wpisy na Facebooku od czerwca do września 2016 r. W pozwie stwierdzono, że ze strony byłego prezydenta padły zarzuty, iż "Jarosław Kaczyński podczas lotu samolotu z polską delegacją do Smoleńska, mając świadomość nieodpowiednich warunków pogodowych, kierując się brawurą, wydał polecenie, nakazał lądowanie, czym doprowadził do katastrofy lotniczej w dniu 10 kwietnia 2010 r.".

W oświadczeniu, którego domaga się od Wałęsy Kaczyński, ma znaleźć się stwierdzenie, że były to "bezprawne i nieprawdziwe zarzuty".

Na wpis Wałęsy odpowiedziałą rzeczniczka PiS, Beata Mazurek. "Wałęsy już nie można poważnie traktować.Jego wypowiedzi komentować nie będziemy" = napisała na portalu społecznościowym.

To zirytowało byłego prezydenta. "Co za czasy. Piszesz list do faceta a kobieta odpowiada za niego. Jemu juz mowę odebrało i tez nie moze sam nic napisać?. Katastrofa. [pisownia oryginalna -red.] - skomentował jej wpis na Twitterze.

Co za czasy.
Piszesz list do faceta a kobieta odpowiada za niego.
Jemu juz mowę odebrało i tez nie moze sam nic napisać?.
Katastrofa.

Lech Wałęsa (@PresidentWalesa) August 2, 2018

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Facebook
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj