My znamy sądy w waszym wydaniu, te sądy, które były na telefon jak sędzia Milewski, (..)którzy byli gotowi wydawać wyroki na ludzi uczciwych, jak funkcjonariusze CBA, którzy ujawniali wasze afery - oświadczył Zbigniew Ziobro, zwracając się do posłów opozycji.

Odpowiedziały mu okrzyki z ław, zajmowanych przez posłów opozycji: "KNF!, KNF!".

Prawda was boli. KNF - pozwólcie, że odpowiem. Będzie was boleć prawda i nasza konsekwencja w działaniach ws. KNF. Do oporu, niczym gorącym żelazem, będziemy wypalać patologie. Taka jest dziś prokuratura dobrej zmiany, takie są służby specjalne. Nie będzie tak, jak za waszych czasów, kiedy zawiadomienie ws. Amber Gold czekało - ile? 900 dni, 2,5 roku, zanim uruchomiono śledztwo - podkreślił Ziobro.