Dziennik Gazeta Prawana logo

Prezydent: Wierzę, że system HIMARS będzie doskonale służył polskiej armii

13 lutego 2019, 19:07
Ten tekst przeczytasz w 9 minut
Andrzej Duda
Andrzej Duda/PAP Archiwalny
Zakup amerykańskiego systemu artylerii rakietowej HIMARS doprowadzi do wzmocnienia potencjału obronnego polskiej armii, a także bezpieczeństwa naszej części Europy, a zarazem wschodniej flanki NATO - mówił w środę prezydent Andrzej Duda o podpisanej umowie na dostawę tego systemu.

Wiceprezydent USA Mike Pence i jego małżonka Karen Pence wraz z polską parą prezydencką Andrzejem Dudą oraz Agatą Kornhauser-Dudą uczestniczyli w środę w spotkaniu z polskimi i amerykańskimi żołnierzami stacjonującymi w 1. Bazie Lotnictwa Transportowego w Warszawie.

Podczas spotkania podpisano umowę o wartości 414 mln dolarów na dostawę amerykańskiego systemu artylerii rakietowej HIMARS. Szef MON Mariusz Błaszczak podkreślił, że system HIMARS „to broń nowoczesna, wykorzystywana przez najpotężniejszą dziś armię na świecie – armię Stanów Zjednoczonych; broń która zapewni Polsce bezpieczeństwo, zwiększy zdolności bojowe Wojska Polskiego, przysłuży się temu, że wschodnia flanka NATO będzie zabezpieczona”.

Zwrócił na to uwagę także Andrzej Duda. -– mówił prezydent.

Jak dodał, celem programu modernizacji polskiej armii jest wymiana uzbrojenia - na nowoczesne, odpowiadające współczesnym standardom, na uzbrojenie funkcjonujące w armiach państw NATO. - powiedział.

Wyraził zadowolenie, że polscy żołnierze będą "mogli służyć obronie ojczyzny, obronie wolnego świata, posługując się tak nowoczesną bronią".- oświadczył Andrzej Duda

Podkreślił, że jest to pierwszy etap programu. Dodał, że zestawy HIMARS to broń wypróbowana w warunkach bojowych. – mówił Duda. Wymienił śmigłowce oraz kolejne samoloty myśliwskie i transportowe.

Prezydent zwracał uwagę na wspólną obecność żołnierzy polskich i amerykańskich na "polskiej ziemi"; dziękował żołnierzom za ich obecność w Polsce. mówił. Jak dodał, obecność wiceprezydenta USA w Warszawie pokazuje doskonałą jakość "naszej współpracy politycznej". Wyraził nadzieję, że wizyta przełoży się także na efekty gospodarcze, oraz na pogłębienie więzi politycznych z Polską i Europą Środkową.

Zapowiedział, że najpóźniej do 2030 r. budżet Polski na obronność ma wzrosnąć do 2,5 proc. PKB; zapewnił, że Polska jest wiarygodnym członkiem NATO, który realizuje swoje zobowiązania.

Mike Pence zapewnił, że „Stany Zjednoczone stoją u boku Polski jako członka najbardziej udanego sojuszu obronnego w historii i tak będzie zawsze”. Podkreślił, że niezmiennie pozostaje w mocy zasada kolektywnej obrony. dodał wiceprezydent USA.

- podkreślił Pence.

Dodał, że w pierwszym roku urzędowania prezydenta USA Donalda Trumpa, Polska była jednym z zaledwie czterech krajów NATO, które wypełniły swoje zobowiązania przeznaczania 2 proc. PKB na obronność.  mówił wiceprezydent USA, kierując swoje słowa do prezydenta Andrzeja Dudy.

Jak zaznaczył, za prezydentury Donalda Trumpa USA zawsze będą stawiały interes amerykański na pierwszym miejscu. Ale "to nie znaczy, że Ameryka będzie samodzielnie to robiła" - dodał. zapewnił wiceprezydent USA. Podkreślił, że Donald Trump od pierwszego dnia swojej prezydentury podjął działania na rzecz wzmocnienia amerykańskich sił zbrojnych i realizuje strategię bezpieczeństwa, która pozwala na "propagowanie pokoju na świecie poprzez amerykańską siłę".

- mówił Pence do polskich i amerykańskich żołnierzy. Amerykanie głośno wyrazili uznanie, gdy Pence zapewnił ich, że zgodnie z decyzją prezydenta Trumpa otrzymają – jak powiedział – największe podwyżki wynagrodzeń od 10 lat.

Pence przypominał, że w zeszłym roku prezydenci USA i Polski podpisali - jak mówił - "strategiczną deklarację, która jest żelazną deklaracją naszego przymierza". Jak dodał, Polska znajdzie się wśród najbardziej zdolnych do obrony krajów, dzięki systemowi HIMARS, zakupionym od USA.

- powiedział Pence. dodał wiceprezydent.

Zwrócił się także do polskich i amerykańskich żołnierzy.podkreślił. - dodał Pence.

Druga dama USA Karen Pence podkreślała rolę, jaką odgrywają rodziny żołnierzy, w tym ich małżonkowie. zauważyła. – dodała małżonka wiceprezydenta USA.

W ramach międzyrządowej umowy wartości 414 mln dolarów Polska otrzyma od USA 20 wyrzutni HIMARS, w tym 18 bojowych i dwóch w wersji ćwiczebnej. Kontrakt obejmuje też dostawy amunicji rakietowej GMLRS i ATACMS oraz szkolnej LCRR. pojazdów dowodzenia, wozów amunicyjnych, ciągników ewakuacyjnych, a także wsparcie logistyczne, szkoleniowe i techniczne. Pierwszy dywizjon systemu zostanie pozyskany w konfiguracji maksymalnie zbliżonej do znajdujących się na wyposażeniu USA. Dostawy elementów systemu będą realizowane do 2023 r.

Zasięg systemu produkowanego przez koncern Lockheed Martin to – w zależności od użytej amunicji 70 lub 300 km. System ma służyć do głębokich, precyzyjnych uderzeń w wybrane cele - kluczowe obiekty o znaczeniu militarnym, elementy logistyczne i dowodzenia.

Program modernizacji artylerii rakietowej otrzymał nazwę Homar. Rozmowy z potencjalnymi dostawcami trwały od początku 2015 r. Początkowo planowano daleko idący udział krajowego przemysłu, w tym uruchomienie produkcji pocisków. W połowie ub. r. MON postanowiło o przyspieszeniu programu Homar i rozpoczęciu bezpośrednich negocjacji z amerykańską stroną rządową. Jako powód podawano m.in. oczekiwania finansowe ze strony potencjalnych wykonawców, przekraczające środki przewidziane przez MON.

Mariusz Błaszczak powtórzył w środę, że za swoje zadanie jako szefa MON uważa wyposażanie wojska w nowoczesny sprzęt, zwiększenie liczebności armii, silniejsze osadzenie Polski w NATO i zacieśnienie współpracy wojskowej z USA. „Żeby to wszystko, co stało się faktem po szczycie NATO w Warszawie w 2016 r., rozwijało się, żeby obecność wojsk sojuszniczych w Polsce była liczniejsza, żeby relacje polsko-amerykańskie rozwijały się bardzo intensywnie” – dodał.

Minister nawiązał do odbywającej się w Warszawie w środę i czwartek konferencji na temat bezpieczeństwa na Bliskim Wschodzie. „Dzisiejszy dzień zapisze się w historii ze względu na wydarzenia o randze światowej dotyczące pozycji naszego kraju na arenie międzynarodowej; dzisiejszy dzień zapisze się także w historii Wojska Polskiego” – powiedział. Przypomniał umowy na system obrony powietrznej Patriot i zakup czterech śmigłowców Black Hawk dla wojsk specjalnych

Pod koniec listopada 2018 r. administracja prezydenta Donalda Trumpa zgodziła się sprzedać Polsce 20 wyrzutni rakietowych HIMARS za maksymalnie na 655 mln dolarów. MON zastrzegało, że zatwierdzona kwota to wartość maksymalna, a ostateczna cena zakupu będzie niższa.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Powiązane
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj