Dziennik Gazeta Prawana logo

Opozycja murem za Podleśną? Trzaskowski: Nie można wchodzić o 6 rano z buta, jak do morderców

7 maja 2019, 09:31
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Matka Boska plakat
Matka Boska plakat/X.com
Wystąpienie Donalda Tuska na UW było ważne i ciekawe, to zalecenie dystansu do tego co się dzieje w polityce i podkreślenie wagi konstytucji oraz norm prawnych - uważa prezydent Warszawy Rafał Trzaskowski. Ocenił też, że o Kościele trzeba rozmawiać, ale nie takimi słowami, jakich użył Leszek Jażdżewski.

Były premier, szef Rady Europejskiej Donald Tusk wygłosił w ubiegły piątek na Uniwersytecie Warszawskim wykład pt. "Nadzieja i odpowiedzialność. O konstytucji, Europie i wolnych wyborach". Przemówieniu byłego premiera przysłuchiwało się liczne grono polityków opozycji, w tym liderzy: PO, PSL oraz Nowoczesnej. B. premier mówił m.in. o potrzebie przestrzegania przez rządzących konstytucji, ale też o walce ze smogiem, ograniczeniu zużycia plastiku, czy zagrożeniach, które niesie dla dzieci nieograniczony dostęp do internetu.

Trzaskowski ocenił we wtorek w TVN24, że wystąpienie Tuska było ważne, ciekawe i z dystansem. - - powiedział prezydent stolicy.

Według niego, jesteśmy przyzwyczajeni do tego, żeby "się okładać pałkami". - - ocenił Trzaskowski.

Jak dodał, "sam Donald Tusk nie zbawi polskiej polityki". - - zaznaczył Trzaskowski.

Zapytany też został, czy słowa poprzedzające przemówienie Tuska redaktora "Liberte" Leszka Jażdżewskiego, który mówił m.in., że "Kościół katolicki w Polsce, obciążony niewyjaśnionymi skandalami pedofilskimi, opętany walką o pieniądze i o wpływy, stracił moralny mandat do tego, aby sprawować funkcję sumienia narodu", są słowami szefa Rady Europejskiej, których nie mógł on wypowiedzieć.

- - odpowiedział Trzaskowski. - - dodał. Zdaniem Trzaskowskiego rozmowa o Kościele jest potrzebna, ale nie takimi słowami.

Jażdżewski pytany o swoje słowa w poniedziałek w Polsat News wyjaśnił, że to, co powiedział, dotyczy Kościoła instytucjonalnego, hierarchii kościelnej. Ocenił też, że Kościół jest przeciwnikiem nowoczesności w Polsce i nie ma prawa pouczać Polaków o moralności.

Trzaskowski był też pytany, czy opozycja powinna stanąć murem za zatrzymaną w poniedziałek rano Elżbietą Podleśną, której przedstawiono zarzut profanacji wizerunku Matki Bożej Częstochowskiej pod koniec kwietnia w Płocku.

- - odpowiedział Trzaskowski.

W jego ocenie ktoś, kto dokonuje tego typu aktu nie powinien być traktowany jak najgorszy przestępca. - - mówił prezydent stolicy.

Na pytanie, czy obraża jego uczucia religijne wizerunek Matki Boskiej z tęczową aureolą, Trzaskowski powiedział, że nie poczuł się tym obrażony. - - zaznaczył Trzaskowski.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Media/PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj