Dziennik Gazeta Prawana logo

Borusewicz wystartuje z list Platformy

5 listopada 2007, 23:19
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Marszałek Senatu Bogdan Borusewicz, w poprzednich wyborach popierany przez PO i PiS, tym razem wystartuje z list Platformy. "Wybrałem Platformę Obywatelską. Wiem, co robię" - powiedział na konwencji wyborczej PO w Gnieźnie. "Zachował się skrajnie nielojalnie" - skomentował w TVN24 Jacek Kurski z PiS.

Sporo zamieszania wwywołała zapowiedź Donalda Tuska o bombie, którą PO ma przygotowaną na PiS. Rano wydawało się, że ma nią być Stefan Meller, były szef MSZ, który odszedł z rządu Marcinkiewicza w proteście przeciwko wejściu do niego Andrzeja Leppera. Tak informowała "Gazeta Wyborcza". Meller jednak stanowczo zaprzeczył w TVN24. "Nie jestem w Gnieźnie, siedzę w domu, nigdzie nie kandyduję"- powiedział. "A nawet gdybym kandydował, nie ujawniałbym żadnych tajemnic rządu. Jestem do tego zobowiązany, jako jego były członek" - tłumaczy.

PiS kpił, że jedyną bombą - która wybuchła PO w rękach - jest niespodziewana rezygnacja Jana Rokity ze startu w wyborach. Jakie wrażenie na politykach partii Jarosława Kaczyńskiego wywołała decyzja marszałka Borusewicza, jednej z legend podziemnej opozycji lat PRL-u? Jacek Kurski: "Zachował się skrajnie nielojalnie wobec braci Kaczyńskich, którym zawdzięczał polityczną prosperity ostatnich lat". Kurski przypomniał, że w poprzednich wyborach Borusewicz nie startował jako kandydat PiS-u, ale wspólny z PO.

W Gnieźnie pojawił się też inny polityk, który już kilka dni temu przyłączył się do PO - Radosław Sikorski. "Skoro to jest konwencja PO, to co ja tu robię?" - zażartował na początku. Potem było już ostrzej. "Od PiS odstręczyły mnie nie wartości, a metody ich realizacji" - mówił były szef MON. Jako przykład podał podpisanie nominacji dla Antoniego Macierewicza. "Zrobiłem to, bo premier przekonywał mnie, że to nominacja na trzy miesiące. Gdy okazało się, że tak nie jest, Jarosław Kaczyński powiedział mi, że w polityce nie wszystkich umów trzeba dotrzymywać" - opowiadał.

Donald Tusk zapowiedział kilka dni temu, że do Platformy dołączy polityk, który może wiele powiedzieć o kulisach rządów PiS. Przez te dni zastanawiano się, kto może zdradzić takie informacje. Mówiono też o byłym premierze Kazimierzu Marcinkiewiczu. Ten jednak wielokrotnie zapewniał, że nie zamierza włączać się do polityki i ma zamiar wypełnić kontrakt z Europejskim Bankiem Odbudowy i Rozwoju, którego jest jednym z dyrektorów.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj