RPO był pytany w porannej audycji na antenie TOK FM, czy liczy, że prezydent zawetuje nowelizację Kodeksu karnego. – powiedział RPO.
dodał. Rzecznik podniósł, że wskazywał, iż być może jest dobry moment na stworzenie przez prezydenta komisji kodyfikacyjnej prawa karnego, – powiedział Bodnar.
Pytany, czy to, co go niepokoi, to tryb przyjęcia noweli, czy jej zawartość, Rzecznik powiedział, że – wskazał. – dodał.
Dopytywany, czy spodziewa się weta czy odesłania regulacji do TK, Bodnar ocenił, że powiedział. RPO wysłał list do prezydenta Andrzeja Dudy z apelem o zawetowanie noweli Kk w połowie czerwca. Podnosił m.in., że nowela ma szereg błędów, a część przepisów jest sprzeczna z Europejską Konwencją Praw Człowieka.
Także Małgorzata Gersdorf - na antenie RMF FM - także krytykuje e tempo prac nad zmianami prawa. To wszystko - z punktu widzenia procedowania aktu prawnego - nie nadaje się do podpisu dla pana prezydenta - stwierdziła. Uznała bowiem, że prace nad nowelizacją odbywały się "w sposób anormalny", bo posłowie pominęli specjalny tryb pracy, a senatorowie wprowadzili znaczące poprawki. "Myślę, że czuwając nad tym, żeby mieć jakąś pozycję w państwie jako obrony praworządności, pan prezydent zawetuje ten projekt - oceniła I prezes SN.
Rozmówczyni RMF FM nie wierzy jednak, że jej apel odniesie skutek. - podsumowała więc swój apel sędzia Gersdorf.
Kilka dni temu 158 naukowców specjalizujących się w naukach prawnych skierowało zaś do prezydenta opinię do nowelizacji. Ich zdaniem niekonstytucyjny tryb jej uchwalenia może prowadzić do jej kwestionowania przez sądy i strony procesowe. Autorzy opinii podkreślili, że skala chaosu prawnego, który ich zdaniem nastąpiłby po wejściu w życie przepisów noweli, jest trudna do wyobrażenia, a brak przepisów przejściowych może spowodować konieczność prowadzenia niektórych procesów od początku, co grozi przedawnieniem karalności szeregu przestępstw.
Przygotowany przez Ministerstwo Sprawiedliwości projekt nowelizacji Kodeksu karnego, zaostrzający kary za niektóre przestępstwa, w tym pedofilskie, został złożony w Sejmie 14 maja. Sejm uchwalił nowelizację w ciągu dwóch dni. Szybkie tempo prac izby umożliwiła decyzja marszałka Sejmu o procedowaniu nowelizacji Kodeksu karnego w trybie niekodeksowym. Zdaniem Kancelarii Sejmu prace nad nowelą były zgodne z regulaminem Sejmu. Nowelizacja czeka teraz na decyzję prezydenta.
Obszerna nowelizacji Kodeksu karnego zawiera m.in. zmiany w obszarze walki z pedofilią, które zakładają, że za zgwałcenie dziecka pedofil trafi do więzienia nawet na 30 lat, najbardziej zaburzonym sprawcom grozić będzie bezwzględne dożywocie, a najcięższe zbrodnie pedofilskie nigdy nie będą się przedawniać. Zmiany zakładają również likwidację tzw. kar w zawieszeniu dla pedofilów.