W piątek w radiowej Jedynce wiceminister sprawiedliwości Michał Wójcik przypomniał, że kurator w swoich sprawozdaniach informował, że rodzice 9-miesięcznej Blanki, zamordowanej w Olecku, nie są gotowi na przyjęcie dziecka. Dwa tygodnie po przedstawieniu sprawozdania sąd postanowił o powrocie dziecka do rodziców.

Rzecznik praw obywatelskich Adam Bodnar powiedział w czwartek w Polsat News, że "sąd i urzędnicy, podejmując decyzję w sprawie tej rodziny (powrotu Blanki do rodziny - PAP), mogli być pod presją, że jest taka narracja w państwie, że rodzina jest świętością bez względu na wszystko".

Z dokumentów wynika, że nie było mowy na żadnym etapie, przy wszystkich wnioskach, o których wiedział sąd - nie było mowy o przemocy. Była mowa o uzależnieniu, o narkotykach, o innych złych sprawach - wyjaśnił Woś, przypominając, że przed kilkoma miesiącami trafił do Sejmu projekt ustawy mówiący o tym, że o każdym postępowaniu w sprawie władzy rodzicielskiej ma być informowany prokurator.

Natomiast wczoraj został przedstawiony nowy projekt z propozycjami takiej możliwości natychmiastowego działania, tzn. daje dodatkowe uprawnienia policji i przyśpiesza te postępowania - podkreślił.

Minister ds. pomocy humanitarnej zaznaczył, że w Polsce "mamy do czynienia z kilkoma tysiącami takich przypadków, kiedy odbiera się dzieci rodzinie - kiedy dziecko jest zagrożone". - I to, co my zrobiliśmy jako państwo - to skończyliśmy z pewną patologią. (...) Jeszcze przed 2015 r. odbierano dzieci z rodzin tylko z powodu biedy - wyjaśnił Woś.

I to, co my zrobiliśmy i w którą stronę poszła narracja - to to, że bieda nigdy nie będzie przyczyną, nie może być samodzielną przyczyną odbierania dzieci rodzicom - wyjaśnił.

Zwrócił uwagę, że "państwo jest po to, by pomóc", gdy "rodzina jest niewydolna", dysfunkcyjna. - Prawdą jest, że rodzina jest najlepszym środowiskiem dla dziecka. To jest coś poza dyskusją. Natomiast prawdą też jest to, co podkreślamy zawsze, że jeżeli rodzina jest niewydolna to absolutnie rolą państwa jest wspomóc taką rodzinę, a przede wszystkim zadbać o dobro dzieci - podkreślił Woś.

Minister ds. pomocy humanitarnej zaznaczył, że wszystkie reformy w kontekście prawa rodzinnego w Polsce "zawsze mają pierwszy podstawowy cel - czyli dobro dziecka".

W sobotę policja poinformowała o śmierci dziewięciomiesięcznego dziecka w jednym z mieszkań w Olecku. Prokuratura okręgowa w Suwałkach postawiła biologicznym rodzicom Annie W. i Grzegorzowi W. zarzuty znęcania się nad dzieckiem ze szczególnym okrucieństwem, wykorzystania seksualnego oraz zabójstwa ze szczególnym okrucieństwem. Trafili oni do aresztu na 3 miesiące.

Śledztwa ws. zabójstwa 9-miesięcznej dziewczynki w Olecku i ws. niedopełnienia obowiązków przez organy państwa w związku ze śmiercią dziecka - ze względu na wagę sprawy - objął nadzorem zastępca prokuratora generalnego Krzysztof Sierak.