Dziennik Gazeta Prawana logo

Policjanci mają Piterę na oku

4 grudnia 2007, 16:03
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
W ciągu dwóch minut zaalarmowani policjanci znajdą się przy Julii Piterze. Okolice jej domu i miejsc, w których może przebywać, będą non stop monitorowane. To główne zasady ochrony, jaką minister, której ktoś podpalił samochód, przyznał komendant główny policji. Jak dowiedział się nieoficjalnie dziennik.pl, premier Tusk nie zmieni decyzji komendanta i nie będzie nalegał, by Piterę chronili funkcjonariusze BOR.

Decyzję podjęto po przeanalizowaniu materiałów ze śledztwa w sprawie podpalenia samochodu minister, zajmującej się w rządzie Donalda Tuska walką z korupcją. Ale ponieważ sama Julia Pitera prosiła, by ochrona nie rzucała się w oczy, zdecydowano się na wariant bardziej dyskretny.

Minister Pitera jest cały czas w kontakcie z policją. Na wypadek kolejnego ataku policjanci w pogotowiu czekają na każdy jej sygnał. Gdy tylko zauważy jakieś niebezpieczeństwo, ma alarmować mundurowych, a ci w mgnieniu oka zjawią się przy niej.

Policjanci są pewni, że samochód minister Pitery ktoś podpalił, ale wciąż szukają sprawcy. Na razie eliminują fałszywe tropy. Już wiadomo, że biegnący mężczyzna, którego widać na nagraniu z jednej z kamer przy ulicy, to nie podpalacz, a ochroniarz z pobliskiego budynku - dowiedział się dziennik.pl.

Prowadzący sprawę policjanci robią wszystko, by odnaleźć podpalacza. Przeglądają kolejne taśmy z monitoringu okolicznych ulic i instytucji. Przesłuchują świadków i sąsiadów minister Pitery.

Nieoficjalnie wiadomo, że są już ślady, które mogą doprowadzić do przestępcy. Śledczy nie chcą jednak zdradzać szczegółów, by nie spłoszyć podejrzanych. Zastrzegają też, że kolejny trop także może okazać się fałszywy.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj