Jako obywatel nie zamierzam przestać działać w granicach prawa - oświadczył Hołownia na sobotnim briefingu prasowym. - poinformował.
Hołownia wyjaśnił, że jest to pozew o ochronę dobra osobistego, jakim jest - w ocenie wielu specjalistów, z którymi się konsultował - bierne prawo wyborcze.- uzasadniał.
Hołownia zauważył, że obecnie kandydaci na prezydenta nie znają daty wyborów. W jego ocenie naruszane jest nie tylko bierne prawo wyborcze wszystkich kandydatów, ale także- oświadczył. - dodał Hołownia.
Wyraził nadzieję, że sąd, orzekając wyrok, wyda również postanowienie, które nakaże marszałek Sejmu i premierowi wprowadzenie stanu klęski żywiołowej i przesunięcie zaplanowanych na maj wyborów. - stwierdził Hołownia. Ocenił jednak, że Zwrócił się również do innych kandydatów na prezydenta, aby "poszli jego śladem".
Hołownia mówił też wcześniej na antenie Polsat News, że organizowanie wyborów to "kabaret" mówił Hołownia.
ZOBACZ WIDEO: