Wybory prezydenckie w dniu 23 maja byłyby niezgodne z konstytucją i niezgodne w danymi epidemiologicznymi - mówił w poniedziałek w TVN24 przewodniczący PO Borys Budka.
Lider PO w był pytany, czy opozycja zgodziłaby się współdziałać z rządem, by doprowadzić do wyborów w dniu 23 maja, które odbywałyby się i korespondencyjnie, i metodą tradycyjną.
Budka odpowiadał, że "nie można w normalnych zdrowych warunkach przeprowadzić głosowania w maju".
stwierdził- dodał.
Lider PO powtórzył, że jego zdaniem najbardziej optymalny termin wyborów to wiosna przyszłego roku i że można by do nich doprowadzić przez wprowadzenie stanu klęski żywiołowej, trzy miesiące po zakończeniu którego mogłyby się odbyć wybory.
- zaznaczył Budka.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP