Dziennik Gazeta Prawana logo

"Zatańczyć z Kaczyńską? Jestem nagrzany"

10 września 2008, 10:00
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Lech WałęsaZatańczyć z Kaczyńską Już jestem nagrzany
Lech WałęsaZatańczyć z Kaczyńską Już jestem nagrzany/Inne
Co prawda Lech Wałęsa jeszcze nie dostał zaproszenia na bal prezydentów, organizowany w listopadzie przez Lecha Kaczyńskiego, ale pozwala sobie na średniej jakości dowcipy na ten temat. "Z panią Kaczyńską zatańczyć... Już jestem nagrzany!" - opowiadał w radiu RMF.

Wałęsa mówi, że nie miałby problemu z frakiem czy smokingiem: "Coś tam się znajdzie ze starych zapasów". Deklaruje, że nie kupowałby nowych, "bo nie ma pieniędzy na takie zabawy". Mimo że padła deklaracja o zaproszeniu na bal wszystkich byłych prezydentów, to Wałęsa jest nastawiony dość sceptycznie. "To nie dla mnie pomysł" - wyznał w RMF.

Czy na balu pojawi się też generał Wojciech Jaruzelski? Zdaniem Wałęsy wcześniej powinien stanąć przed sądem za stan wojenny. "Rozliczenie tamtego okresu jest niezbędnie potrzebne, ale nie w koncepcji odgrywania się, ale żeby w przyszłości nikt czegoś takiego nie zrobił. Po drugie, żeby powyjaśniać parę rzeczy - na ile byliśmy wolni, a na ile rejestrowani" - powiedział Wałęsa.

Były prezydent odniósł się także do stwierdzeń Anny Walentynowicz, która powiedziała, żeby na Wałęsę spuścić kurtynę milczenia i oszczędzić sobie wstydu. "Na moim blogu, ale i w IPN sprawdźcie, jaką rolę odegrała Walentynowicz i inni. Popatrzcie nawet teraz - czy oni z czymkolwiek walczą, czy z kimkolwiek walczą? Walczą z Lechem Wałęsą i tak było od trzeciego dnia strajku w 1980 roku, od tego momentu oni walczą ze mną" - przekonywał były prezydent.

Wałęsa po wydaniu przez IPN książki o nim zapowiadał, że będzie żądał miliona euro odszkodowania od szefa instytutu Janusza Kurtyki za ten "paszkwil". Wygląda jednak na to, że tak się nie stanie. Wałęsa mówi teraz ogólnikowo, że chce poczekać, aż zmienią się przepisy.

"Myślałem, że można coś z tym zrobić, a okazuje się, że tak są ustawione przepisy, że dziennikarz, że wiele innych zawodów, może opowiadać bzdury i są bezkarni" - opowiadał Wałęsa. Dodał, że Kurtyka powinien odejść z IPN, bo "szkodzi Polsce, szkodzi zwycięstwu i zachowuje się nie fair".

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj