Szef prezydenckiej ochrony pułkownik Krzysztof Olszowiec ma zostać zawieszony - dowiedział się DZIENNIK. Oznacza to, że nie będzie chronił Lecha Kaczyńskiego podczas jego najbliższej podróży do Japonii. Olszowiec będzie zawieszony na czas wyjaśnienia incydentu w Gruzji, kiedy to ostrzelano prezydencki konwój.
"Nie chodzi o to, by Olszowiec został kozłem ofiarnym. Ale nie może jechać z prezydentem do Azji, skoro na miejscu, a nie w Japonii trwa wyjaśnianie tej sprawy" - tłumaczy DZIENNIKOWI jeden z czołowych polityków PO.
Decyzja o zawieszeniu będzie oznaczać, że szef ochrony nie będzie towarzyszył prezydentowi w rozpoczynającej się w niedzielę podróży do Japonii. Czy mogą być wyciągnięte inne konsekwencje? Tego na razie nie wiadomo.
Tymczasem Lech Kaczyński i urzędnicy jego kancelarii, którzy byli z nim w Gruzji, bronią oficerów BORu. Uważają, że nie ma podstaw do wyciągania jakichkolwiek konsekwencji wobec funkcjonariuszy prezydenckiej ochrony.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane