Szef europarlamentu przemawiał po prezydencie Lechu Kaczyńskim. " stanęła w obronie wolności i honoru Europy. To tutaj po raz pierwszy faszyzm napotkał na zbrojny opór" - mówił Buzek.
Składając hołd ofiarom niemieckiej agresji, przypomniał o skutkach II wojny światowej. O zniewoleniu narodów przez komunizm.
Tylko połowa kontynentu odzyskała swobodny oddech" - powiedział były premier.
Zaakcentował, że w ubiegłym roku Parlament Europejski uczcił pamięć ofiar dwóch największych totalitaryzmów XX wieku, ustalając dzień 23 sierpnia, rocznicę podpisania paktu Ribbentrop - Mołotow, Europejskim Dniem Pamięci Ofiar Stalinizmu i Nazizmu.
- dodał Buzek.
Jego zdaniem, pamięć o ofiarach II wojny światowej przyczynia się do budowania nowej, europejskiej wspólnoty.
"Europejczycy będą pamiętać, będą budować wspólnotę godną waszej wielkiej ofiary. Dziś, jako przewodniczący Parlamentu Europejskiego, chcę mocno powiedzieć: nie zapomnimy i nie pozwolimy zapomnieć. Pamięci historycznej nie można schować do szuflady w zakurzonym muzeum, bo to pamięć ważna i tragiczna, pamięć o 50 milionach ofiar wojny. Ta pamięć to fundamenty, na których budujemy przyszłość" - powiedział.
Na zakończenie szef Parlamentu Europejskiego powiedział, że w globalnym świecie UE potrzebuje współpracy z Rosją i Stanami Zjednoczonymi. Składam hołd tym, którzy walczyli w obronie wolności. My, Europejczycy, będziemy pamiętać, będziemy budować wspólnotę godną waszej wielkiej ofiary" - powiedział.