Póki nie będzie , jej członkowie nie mają co liczyć na wejście do siedziby telewizji przy ul. Woronicza. "A niby na jakiej podstawie mielibyśmy ich wpuszczać? Dla nas to są , które póki co oficjalnie nie mają nic wspólnego z telewizją" - tłumaczy jeden ze współpracowników Farfała.
>>> Dziennikarz w TVP: Tu rządzi neofaszysta
W ten sposób ludzie prezesa , która swoje obrady prawdopodobnie rozpocznie od odwołania obecnych władz telewizji. "Zgodnie ze statutem posiedzenie rady może odbyć się wyłącznie w siedzibie spółki, a do tej " - przekonuje nasz rozmówca. I dodaje: "Słyszałem, że członkowie rady chodzą i szukają jakiegoś miejsca, które jest ogólnodostępne, a zarazem należy do TVP. Ale go nie znajdą".
Członkowie rady w rozmowie z DZIENNIKIEM potwierdzają, że . "Już od końca sierpnia czułem, że nie będzie nas chciał wpuścić do spółki. To samospełniająca się przepowiednia. Przewidujemy taką możliwość i jesteśmy na to gotowi" - zaznacza Bogusław Szwedo, członek rady nadzorczej rekomendowany przez PiS. Dodaje, że członkowie rady słyszeli o jeszcze jednym pomyśle prezesa. W TVP miały być przygotowywane . "Ale żadnego oficjalnego pisma w tej sprawie nie dostałem" - zaznacza Szwedo.
Szef Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji Witold Kołodziejski zapewnia, że niezależnie od tego, co zrobi prezes, . "Wiedziałem, że Farfał będzie rzucał kłody pod nogi, ale to nie ma znaczenia. Jego obowiązkiem jest zwoływać posiedzenia rady, a nie je odwoływać" - podkreśla Kołodziejski.
>>> Tak Farfał unika strajku i nowej rady
Czy Farfałowi uda się zablokować odwołanie? Zdaniem ekspertów zamykanie drzwi przed radą na pewno mu nie pomoże. " Siedzibą TVP według statutu jest miasto stołeczne Warszawa, a nie budynek na Woronicza 17. Rada może więc obradować w dowolnym miejscu na terenie stolicy" - mówi medioznawca profesor Tadeusz Kowalski.
Podobną opinie usłyszeliśmy także od jednej z osób zaangażowanych w medialne negocjacje między PiS a SLD. "To co? na rogatkach Warszawy, by nie wpuszczali członków rady nadzorczej? To głupota" - podkreśla nasz rozmówca.