Dziennik Gazeta Prawana logo

Migalski: Fajnie jest być ważniakiem

10 września 2009, 11:09
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Nie są to czcze przechwałki europosła PiS Marka Migalskiego. Bo to od jego frakcji w europarlamencie - Europejskich Konserwatystów i Reformatorów - zależy to, czy Jose Manuel Barroso ponownie zostanie szefem Komisji Europejskiej. A to otwiera drogę do skutecznego nacisku na niego i całą Unię Europejską.

"W kontekście braku poparcia dla Portugalczyka ze strony Socjalistów, Zielonych i Liberalow (ci ostatni grają na swojego nowego szefa - Guy Verhofstadta), może on być wybrany jedynie przy zagwarantowaniu sobie naszego poparcia. Głosy EPP (frakcja, do której należy PO red.) i independensów nie wystarczą" - napisał Marek Migalski na swoim blogu.

>>> "Mazowiecki nie jest legendą"

"W poniedziałek mieliśmy spotkanie z Barroso. (...) Część jego programu spotkała się z naszym poparciem (deregulacja rynków, odbiurokratyzowanie struktur unijnych, uczynienie ich bardziej transparentnymi), ale część jego wystąpienia wzbudziła moje/nasze uwagi krytyczne (np. brak negatywnego ustosunkowania się do Nordstreamu, wykluczenie możliwości członkowstwa Ukrainy w UE)" - opisuje przebieg rozmów europoseł PiS.

Fajnie jest być ważniakiem!" - napisał Marek Migalski.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj