Choć nie podjęto jeszcze ostatecznej decyzji o przekierowaniu sprzętu, to taka zmiana podejścia wskazywałaby na konieczność pójścia na kompromisy w celu dalszego prowadzenia wojny przeciw Iranowi, gdzie w ciągu niespełna czterech tygodni wojsko amerykańskie uderzyło w ponad 9 tys. celów – podkreśla "WP".

Jaka broń zostałaby przekierowana?

Wśród broni, która mogłaby zostać przekierowana z Ukrainy, są pociski przechwytujące, zamówione w ramach program PURL, czyli mechanizmu NATO umożliwiającego sojusznikom finansowanie zakupu dla Ukrainy broni i amunicji z amerykańskich składów – podały trzy źródła.

Reklama

Rzecznik Pentagonu zapewnił w oświadczeniu, że ministerstwo wojny "zadba o to, by siły USA oraz naszych sojuszników i partnerów miały to, czego potrzebują do walki i zwycięstwa". Odmówił jednak dalszych komentarzy.

Ambasadorka Ukrainy w USA Olha Stefaniszyna ze swej strony oznajmiła, że jej kraj na bieżąco informuje partnerów o swych potrzebach, w tym w sferze obrony powietrznej, ale zdaje sobie sprawę ze "znacznej niepewności" podczas wojny.

Dodała, że "wszelkie zakłócenia na początku niedawnych operacji na Bliskim Wschodzie zostały uśmierzone".

Reklama

Przedstawiciel NATO: Do Ukrainy stale płynie sprzęt

Przedstawiciel NATO, zapytany o to, czy Sojusz niepokoi się o ewentualne przekierowanie sprzętu USA, napisał w e-mailu, że sojusznicy "nadal uczestniczą w PURL i do Ukrainy stale płynie sprzęt".

Dodał, że od lata ubiegłego roku w ramach tej inicjatywy dostarczono 75 proc. rakiet do baterii Patriot w Ukrainie i niemal całą amunicję wykorzystywaną w innych systemach obrony powietrznej.

Według przedstawiciela władz amerykańskich sojusznicy przeznaczyli na zakupy dla Ukrainy w ramach PURL około 4 mld dolarów.

Europa: Amunicja dosłownie pali się Amerykanom w rękach

"WP" pisze, że kraje europejskie obawiają się, iż Waszyngton szybko wykorzysta na Bliskim Wschodzie istniejące zapasy amunicji, co spowoduje opóźnienie zamówionych przez nich dostaw na Ukrainę.

Amunicja dosłownie pali im się w rękach, powstaje więc pytanie, jak długo będą wywiązywać się z umowy – powiedział jeden z dyplomatów.

Wśród amunicji najbardziej potrzebnej w wojnie przeciw Iranowi są najnowocześniejsze pociski przechwytujące, w tym Patrioty, oraz system THAAD. Armia USA przekazała takie pociski z innych części świata, w tym z Europy i Azji Wschodniej, Centralnemu Dowództwu USA, które odpowiada za operacje na Bliskim Wschodzie. Takich pocisków najbardziej potrzebuje także Ukraina.

Jedna z osób zaznajomionych ze sprawą powiedziała, że według wewnętrznych szacunków Pentagonu dostawy w ramach PURL będą najpewniej kontynuowane, ale w następnych pakietach może zabraknąć środków obrony powietrznej.

USA: Trwa dyskusja nad tym, jak dużo dać Ukrainie

Trwa dyskusja nad tym, jak dużo dać Ukrainie. To rzeczywista debata – powiedziała inna osoba.

Według dwóch przedstawicieli władz USA, Pentagon powiadomił w poniedziałek Kongres, że zamierza przekierować około 750 mln dolarów przekazanych przez kraje NATO w ramach PURL na uzupełnienie zapasów armii amerykańskiej zamiast wysłania dodatkowej pomocy Ukrainie.

Jeden z rozmówców powiedział, że nie ma jasności, czy kraje europejskie uczestniczące w PURL zdają sobie sprawę, jak te fundusze są wydawane.