Dziennik Gazeta Prawana logo
Druga pomarańczowa rewolucja raczej się nie powtórzy, ale obywatele mają szansę wymóc na rządzących zmianę decyzji w sprawie podpisania umowy stowarzyszeniowej z Unią Europejską.

Ukraińscy organizatorzy protestów zapowiadają, że będą trwały co najmniej do piątku, gdy w Wilnie zakończy się szczyt Partnerstwa Wschodniego. Pod adresem prezydenta Wiktora Janukowycza mają jedno żądanie: podpisać umowę o stowarzyszeniu z UE. Scenariuszy na dalszy rozwój wydarzeń jest jednak więcej.

Klapa protestów

Po pomarańczowej rewolucji, a zwłaszcza po złamaniu przez pomarańczowe władze obietnicy gruntownej przebudowy państwa, Ukraińcy zrazili się do polityki. Nigdy później żadne protesty nie osiągnęły takiej siły, jak na przełomie jesieni i zimy 2004 r. Także dlatego w Kijowie są dwa centra protestów - opozycja pod własnymi flagami manifestuje na Jewropejśkiej Płoszczy, zaś na oddalonym o ćwierć kilometra Majdanie Nezałeżnosti własny Euromajdan - jak nazwano prounijne manifestacje - zorganizowali dziennikarze i działacze społeczni.

- wskazuje politolog Jewhen Mahda. Podzielone protesty łatwiej rozbić albo przeczekać, aż tłumy rozejdą się po domach, a w relacjach z UE przetrwa niedookreślone status quo.

Opcja siłowa

Premier Mykoła Azarow w rozmowie z rosyjskim Pierwym Kanałem oświadczył, że Euromajdan otrzymuje skądś dofinansowanie. - - powiedział, co przyjęto jako zawoalowaną groźbę stłumienia protestów siłą. Jaskółki w regionach już się pojawiły. Wczoraj milicja rozbiła manifestacje w Czernihowie i Odessie, a lider tej ostatniej Ołeksij Czorny został pobity i wywieziony w nieznanym kierunku. Jeśli taki scenariusz powtórzy się w Kijowie, Janukowyczowi grozi jednak całkowite zamrożenie relacji z Zachodem. Tego władze wolałyby uniknąć, by nie zostać sam na sam z mnożącą własne żądania Rosją.

Janukowycz się łamie

- napisali szefowie Rady Europejskiej Herman Van Rompuy i Komisji Europejskiej Jose Barroso. Nieformalne konsultacje między Brukselą i Kijowem wciąż trwają. Janukowycz oświadczył zaś wczoraj, że alternatywy dla europejskiej drogi nie ma.

Protestów nie skomentował, zapowiedział jedynie szerszą wypowiedź przed kamerami w nieznanej na razie przyszłości. - - mówił w telewizji Hromadśke TB były minister obrony, opozycjonista Anatolij Hrycenko.

Zapytaliśmy Jewhena Mahdę, czy wierzy w scenariusz, w którym prezydent tuż przed szczytem PW dymisjonuje Azarowa za złamanie zapisanej w przepisach zasady priorytetu dla eurointegracji, podpisuje umowę i przedstawia się jako bohater, który uratował dla Ukrainy sojusz z Europą. - - mówi Mahda. W takiej sytuacji Partia Regionów musiałaby zainicjować zmianę zasad wyboru prezydenta, by Janukowycza mógł wybrać parlament.

Wymuszona zmiana

Opozycja zapowiada, że w razie niepodpisania umowy stowarzyszeniowej zażąda odsunięcia od władzy Janukowycza i przedterminowych wyborów. napisali wczoraj posłowie opozycji Wasyl Pazyniak i Wołodymyr Jaworiwski w liście do prokuratora generalnego Wiktora Pszonki. Azarowowi groziłaby więc taka kara, jak ekspremier Julii Tymoszenko, która została oskarżona i skazana z tego samego artykułu. Opozycji brakuje jednak głosów, by przeforsować impeachment prezydenta w parlamencie.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Dziennik Gazeta Prawna
Michał Potocki
Michał Potocki
Dziennikarz i redaktor DGP. Zawodowo zajmuje się tematyką światową, zwłaszcza państwami Europy Wschodniej
Zobacz wszystkie artykuły tego autoraNiepewne scenariusze dla Ukrainy »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj