Dziennik Gazeta Prawana logo

Zamieszanie po słowach ministra. "Nie wszyscy pasażerowie boeinga zginęli od razu"

10 października 2014, 07:09
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Szczątki samolotu
Szczątki samolotu/AP
Jeden z pasażerów malezyjskiego boeinga, który spadł na terytorium wschodniej Ukrainy, zdążył założyć maskę tlenową - taką informację potwierdził holenderski szef dyplomacji w rozmowie z dziennikarzami. Czy to zachwieje dotychczasową wersją katastrofy?

- - powiedział Frans Timmermans. Jak dodał, oznacza to, że nie wszyscy pasażerowie lotu MH17 zginęli od razu po tym, jak w samolot uderzyła rakieta. Potem przyznał jednak, że żałuje tej wypowiedzi i tego, że zranił rodziny ofiar.

Jednak informację potwierdziła holenderska prokuratura, która uściśliła, że maska znajdowała się nie tyle na twarzy ofiary, co na szyi pasażera. - Maska tlenowa rzeczywiście znajdowała się na szyi zmarłego obywatela Australii. Specjaliści z Instytutu Kryminalistyki zabrali ją na badania śladów śliny, odcisków palców i DNA, jednak testy niczego nie wykazały. Dlatego wciąż pozostaje niewyjaśnione, jak maska znalazła się na szyi pasażera - oświadczyli śledczy. Podkreślili jednocześnie, że sytuacja ta dotyczy tylko jednego pasażera. 

Serwis newsru.com zwraca uwagę, że ta informacja stawia pod znakiem zapytania powtarzaną przez ekspertów wersję o tym, że 298 osób znajdujących się na pokładzie zginęło dokładnie w chwili katastrofy.

Minister w ogniu krytyki

Sam sprawca zainteresowania feralne słowa wypowiedział w czasie rozmowy z dziennikarzem. Frans Timmermans był pytany o wystąpienie na forum Rady Bezpieczeństwa ONZ wygłoszone wkrótce po katastrofie. W poruszającej mowie, w czasie której niemal się rozpłakał, rysował przed słuchaczami sytuację, w jakiej mieli znaleźć się pasażerowie samolotu - w ostatniej chwili swego życia patrzący w oczy osobie siedzącej obok. Tymczasem eksperci od początku byli zgodnie, że śmierć pasażerów nastąpiła, zanim zdążyli się oni zorientować, co się dzieje.

Pytany przez dziennikarza o kreowanie sytuacji, która nie miała miejsca, Timmermans opowiedział o tym, że jeden z pasażerów miał na twarzy maskę - opisuje BBC. Wybuchła burza tym bardziej, że takiej informacji zabrakło w opublikowanym na początku września holenderskim raporcie na temat katastrofy. Prokura tłumaczyła to pominięcie trwającym śledztwem, które wciąż nie wyjaśniło, skąd na szyi Australijczyka wzięła się maska tlenowa. 

Nie takie nieprawdopodobne?

Tymczasem rosyjski pilot-oblatywacz Magomed Tolbojew w rozmowie z serwisem Slon.ru przyznał, że pasażer mógł zdążyć założyć maskę, jeśli znajdował się daleko do miejsca, w które uderzył pocisk.

CZYTAJ WIĘCEJ: Niemcy pozywają Ukrainę za katastrofę boeinga>>>>

-- mówił pilot. Wyjaśniał, że od momentu uderzenia do zniszczenia samolotu mogły minąć dwie sekundy, w czasie których ktoś instynktownie mógł zdążyć założyć maskę. 

Inny pilot, Wadim Bazykin, w rozmowie z "Kommiersant FM" stwierdził, że natychmiastowa śmierć pasażerów boeinga 777 wcale nie jest taka oczywista. - - mówił.

Boeing 777 malezyjskich linii lotniczych, lecący z Amsterdamu do Kuala Lumpur, spadł na wschodzie Ukrainy 17 lipca. Zginęli wszyscy, którzy znajdowali się na pokładzie - 298 pasażerów i członków załogi. Przyczyną tragedii wskazaną przez holenderski raport, było uderzenie pocisku lub pocisków w samolot. Nie wyjaśniono w nim jednak, kto owe pociski wystrzelił. Najbardziej prawdopodobna wersja, potwierdzona m.in. przez przechwycone przez ukraińskie specsłużby rozmowy telefoniczne, jako sprawców stawia prorosyjskich separatystów. 

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Media
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj