Obecny sekretarz generalny NATO Jens Stoltenberg, którego kadencja została przedłużona o dodatkowy rok w związku z rosyjską napaścią na Ukrainę, ma ustąpić ze stanowiska w październiku tego roku.
Von der Leyen przejmie stery po Stoltenbergu?
Jak twierdzi "The Sun", kilka krajów członkowskich miało zasugerować, by von der Leyen przejęła zwalniane przez Stoltenberga stanowisko, mimo że jej własna kadencja kończy się dopiero w przyszłym roku.
Gazeta zaznacza jednak, że von der Leyen miałaby bardzo trudno, by uzyskać poparcie wszystkich 30 krajów członkowskich NATO, zwłaszcza tych bardziej eurosceptycznych. Jak twierdzą brytyjskie źródła, jej kandydaturę zablokowałaby m.in. Wielka Brytania. Chęć na objęcie stanowiska sekretarza generalnego ma brytyjski minister obrony Ben Wallace i jak się uważa, ma on poparcie premiera Rishiego Sunaka.
"The Sun" zauważa też, że mało prawdopodobne jest, by stanowisko sekretarza generalnego otrzymał przedstawiciel kraju, który nie spełnia wymogu przeznaczania na obronność przynajmniej 2 proc. PKB., a Niemcy nie są nawet bliskie osiągnięcia tego poziomu.
Warszawiak z wyboru. Do stolicy przyjechał z Pomorza. Studiował polonistykę na Uniwersytecie Warszawskim. W „Dzienniku” od października 2022 roku, wcześniej pracował w Polskiej Agencji Prasowej. Interesuje się polityką i sportem. Lubi chodzić na demonstrację i uliczne protesty. Rzadziej, niestety, można go spotkać w teatrze. Wolne chwile spędza słuchając rapu. Najczęściej napisanego cyrylicą. Prywatnie fan Chelsea Londyn. Ta miłość w tym roku osiągnęła pełnoletność.