Dziennik Gazeta Prawana logo

Odmówili dołączenia do Grupy Wagnera. Od tej pory ślad po nich zaginął

12 kwietnia 2023, 12:40
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Grupa Wagnera
Grupa Wagnera/Shutterstock
Grupa ponad 100 Rosjan zmobilizowanych na front znikła na terenach okupowanych w obwodzie ługańskim na wschodzie Ukrainy po tym, jak odmówili oni podpisania kontraktu z Grupą Wagnera - podał w środę niezależny rosyjski kanał Astra na serwisie Telegram.

Astra powołuje się na rodziny zmobilizowanych. Z relacji krewnych wynika, że 5 kwietnia br. ponad 500 zmobilizowanych z obwodów moskiewskiego i woroneskiego zostało wysłanych trzema samolotami transportowymi z Kurska do Rostowa nad Donem na południu Rosji. Materiał Astry dotyczy wojskowych tylko z jednego samolotu - grupy około 170 osób, los pozostałych nie jest znany.

"Sprzedaż" zmobilizowanych

Zmobilizowani zostali przewiezieni na okupowane obszary obwodu ługańskiego, do miasta Kadijiwka, które od 2014 roku było pod kontrolą prorosyjskich separatystów. Jak przekazali krewnym, przyjechali do nich przedstawiciele Grupy Wagnera. Jeden ze zmobilizowanych powiedział matce, że całą grupę - około 150 osób - zamknięto w zakładach naprawy taboru kolejowego i "sprzedano", a oni "nie zgadzają się z tym". Z innych relacji wynika, że ponad 50 mężczyzn zgodziło się podpisać kontrakt z Grupą Wagnera.

Pozostałych - około 113 - zmobilizowanych wsadzono do samochodów i wywieziono na poligon w obwodzie ługańskim. Po przybyciu tam przekazali krewnym, że odbierane im są telefony, a od 7 kwietnia krewni stracili z nimi kontakt - relacjonuje Astra. Prokuratura wojskowa obwodu rostowskiego oświadczyła, że nie ma żadnych informacji o przybyciu grupy 500 zmobilizowanych

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj