Krwawy horror, zadźgani rodzice i zero skruchy. Historia "urodzonych morderców" z Podlasia
16 grudnia 2014Gdyby szukać filmowych „autorytetów” dla pary licealistów z Białej
Podlaskiej to zwyrodniali bohaterowie „Urodzonych morderców” pasowaliby
idealnie. Mickey i Mallory też byli młodzi i zakochani. I też zabijali z
zimną krwią. Masakra w Rakowiskach pod Białą Podlaską wydarzyła się
naprawdę. To nie był film.