Dziennik Gazeta Prawana logo

Telefon, który powstrzyma kata rodziny

15 marca 2009, 14:52
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Telefon, który powstrzyma kata rodziny
Inne
Po serii morderstw i gwałtów popełnianych przez osoby skazane za znęcanie się nad rodzinami, Ministerstwo Sprawiedliwości chce uruchomić specjalną linię telefoniczną. Ofiary przemocy obawiające się zemsty skazańca, który wychodzi na wolność lub przepustkę, będą mogły zadzwonić i zażądać natychmiastowej decyzji sądu np. o aresztowaniu natręta.

Czarna seria trwa już drugi miesiąc:

- 43–letni Jacek R. odbywający karę więzienia za znęcanie się nad rodziną,

- w 2004 r. Jerzy W. usłyszał wyrok czterech lat więzienia za brutalne gwałty na córce. W więzieniu spędził niespełna trzy lata. Za dobre sprawowanie, wykazaną skruchę i deklaracje poprawy wyszedł na przedterminowe zwolnienie.

- Jan Sz. został skazany w grudniu za gwałt na swojej byłej żonie. Żona poskarżyła się sądowi, że mężczyzna, który jeszcze nie trafił do więzienia - bo wyrok się nie uprawomocnił - nadal ją nachodzi i grozi.

- Marek W. decyzją Sądu Rejonowego w Opolu Lubelskim został w styczniu aresztowany na trzy miesiące, po tym jak postawiono mu zarzuty znęcania się nad żoną. Sąd rozpatrując zażalenie podejrzanego, przychylił się do jego wniosku i zwolnił go z aresztu.

- zwolniony dwa tygodnie wcześniej z więzienia, gdzie odsiadywał wyrok za znęcanie się nad rodziną 51-letni Leszek J.

Wszystkie ofiary . Jednak nikt im nie pomógł. Wyjaśnienia sędziów zwalniających sprawców są absurdalne. Jak choćby to, że hydraulik z Chodla, który od lat dręczył swoją żonę

"Stąd właśnie nasz - mówi DZIENNIKOWI wiceminister sprawiedliwości Krzysztof Kwiatkowski. "Skargi za pomocą tej gorącej linii będą trafiać, bez pośrednictwa policji, . Docelowo ma być tak, że od telefonu do rozwiązania sprawy ma minąć jeden dzień" - dodaje Kwiatkowski. Resort chce by telefon zaczął działać przed końcem tego roku.

Pomysł ministerstwa nie podoba się jednak samym sędziom. " mówi DZIENNIKOWI Teresa Romer, była sędzia Sądu Najwyższego.

"Zamiast wykorzystywać istniejące już możliwości chronienia ofiar ministerstwo woli tworzyć nowe, sztuczne i zbędne" - mówi DZIENNIKOWI karnista Monika Płatek. "Już przecież jest uniwersalny numer alarmowy, wystarczyło by naprawdę reagowano na skargi ofiar. I to reagowano natychmiast. U nas zamiat wykorzystywać istniejące już możlwiości pomocy ofiarom tworzy się nowe, wydłużające wszystko instytucje" - dodaje karnistka.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj