>>> Urodziłam obcym dziecko, ale chcę je zatrzymać
MAGDALENA ŚRODA*: Z pewnością powinno się podjąć taką próbę. Obecnie mamy do wyboru dwa scenariusze. Albo arbitralnie powiedzieć „nie” i godzić się na czarny rynek takich usług, albo rozpocząć poważną debatę, zapytać ekspertów, zobaczyć, jak podobne kwestie rozwiązano w innych krajach. I w efekcie spróbować ująć ten bardzo trudny problem w jakieś ramy prawne. Nie możemy się się godzić na monstrualną liberalność rzekomego państwa prawa i udawać, jak to robi poseł Jarosław Gowin, że jak się czegoś zakaże, to problem automatycznie zniknie.
>>> Wynajęliśmy brzuch na ciążę
Pani już wydała wyrok w tej sprawie. Mówi pani o wstrząsającej historii, tragedii ludzkiej, a pewne sprawy, choć może to okrutnie zabrzmi, powinno się analizować na zimno. Przede wszystkim należy zadać sobie pytanie, czy ta pani była naprawdę całkowicie świadoma swojej decyzji, czy rozmawiał z nią psycholog, czy ktoś sprawdził, czy nie podejmuje się bycia matką zastępczą pod wpływem emocji albo dramatycznej sytuacji życiowej? Dlatego uważam, że każda potencjalna matka zastępcza powinna zostać poddana kompleksowym badaniom psychologicznym.
>>> Surogatka: zarobię na rowerki dla dzieci
Prawo powinno także uregulować działanie takich agencji jak ta, z której skorzystała wasza bohaterka. Wszystko powinno opierać się na chęci pomocy i dobrej woli, a nie na pieniądzach. Prywatnie tak sobie myślę, że najlepszą opcją byłoby, żeby taką działalnością zajęły się organizacje non profit, np. jakieś wiarygodne pozarządowe fundacje medyczne.
>>>Nie wolno wynajmować brzucha za pieniądze
Naprawdę nie wiem. Jedną z kluczowych kwestii jest także sam odbiór macierzyństwa zastępczego. W końcu nie możemy wykluczyć, że w Polsce, gdzie uznaje się prymat instynktu macierzyńskiego nad wszystkim innym, taka kobieta stałaby się obiektem społecznego ostracyzmu. Dlatego nie można działać pochopnie.
*prof. Magdalena Środa, filozof i etyk