Dziennik Gazeta Prawana logo

Plaga plajt biur podróży. NIK bierze się za resort sportu

9 sierpnia 2012, 10:17
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Najwyższa Izba Kontroli
NIK bierze się za resort sportu /Newspix
Co chwila kolejne biuro podróży ogłasza bankructwo. Sprawą postanowiła zająć się NIK. Kontrolerzy nie mogą wziąć się jednak za prywatne firmy, sprawdzą jednak, czy urzędy marszałkowskie i resort sportu odpowiednio chronią turystów.

Najwyższa Izba Kontroli rozpocznie wkrótce kontrolę w Ministerstwie Sportu i Turystyki oraz wszystkich urzędach marszałkowskich; sprawdzi m.in. zasady przyznawania koncesji biurom turystycznym. Decyzję w tej sprawie podjęło Kolegium Najwyższej Izby Kontroli.

Jak powiedział w czwartek PAP kierownik wydziału prasowego NIK Zbigniew Matwiej szczególne zaniepokojenie Izby budzi fakt, że w przypadku ogłoszenia upadłości przez biura podróży niewłaściwie albo słabo chroni się klientów, korzystających z usług tych biur. Dodatkowo poszkodowani turyści narażani są na straty finansowe.

Kontrolę przeprowadzi wnioskodawca, czyli Departament Nauki, Oświaty i Dziedzictwa Narodowego NIK. W ciągu kilku ostatnich tygodni kilka biur podróży ogłosiło upadłość i zrezygnowało z prowadzenia usług turystycznych.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj