Andrzej Seremet zapewnia, że dowody i zeznania świadków wykluczają wybuch w prezydenckim tupolewie. Prokurator generalny uważa też, że są małe szanse, by śledztwo zakończyło się jeszcze w tym roku.
W dniach 12-14 marca będę w Rosji. Chce dowiedzieć się, kiedy Rosjanie planują zakończyć swoje śledztwo. Jeśli chodzi o śledztwo polskie, chciałbym, żeby zakończyło się w 2013 roku, ale to mało prawdopodobne - mówił w Kontrwywiadzie RMF FM prokurator generalny, Andrzej Seremet. Zapewnił też, że śledczy mają zeznania ludzi, którzy widzieli ostatnie chwile prezydenckiego tupolewa.
- stwierdził. - - tłumaczył.
Zapytany, czy są jednoznaczne dowody na uderzenie samolotu w brzozę powiedział, że Seremet wyjaśnił, że prokuratura ma kopię filmu Anity Gargas - "Anatomia upadku". - twierdzi.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło RMF FM
Powiązane
Zobacz
|