Dziennik Gazeta Prawana logo

Seremet: Zakończyć ten makabryczny taniec na zwłokach

18 kwietnia 2013, 20:29
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Wrak Tu-154 nieopodal lotniska Siewiernyj
Seremet odpowiada Macierewiczowi /AP
Prokurator generalny uważa, że słowa o ludziach którzy przeżyli katastrofę, to makabryczny taniec na grobach, który tylko przysparza cierpienia rodzinom ofiar.

- apelował w "Kropce nad i" Andrzej Seremet. - zapewnił. - dodał. Przypomniał też, skąd się wzięła ta plotka - ambasador Tomasz Turowski zeznał, że jeden z rosyjskich oficerów powiedział mu, że trzy ciała wykazywały odruchy bezwarunkowe, które mogą wystąpić już po śmierci. Potem, zdaniem Seremeta, ktoś te słowa przekręcił i tak powstała plotka.

Seremet wyjaśnił też, dlaczego nie było ponownych sekcji i dlaczego polscy śledczy nie otwierali trumien. - stwierdził. Zapytany przez Monikę Olejnik, dlaczego więc śledczy wierzyli Rosjanom, a nie sami byli przy sekcjach, stwierdził, że powiedziano polskim prokuratorom, gdy pojawili się w Moskwie, że .

Monika Olejnik próbowała też wyciągnąć z Seremeta, dlaczego polscy śledczy i polscy lekarze nie pobrali na miejscu katastrofy próbek z ciał. Jego zdaniem Rosjanie i tak zrobili wiele, że pozwolili polskim prokuratorom być w Smoleńsku, mimo, że nie było jeszcze oficjalnej prośby o pomoc. - wyjaśnia prokurator generalny. - dodał.

Prokurator generalny potwierdził też, że Rosjanie poprosili o to, by rodziny 21 ofiar katastrofy, przesłuchały taśmy z nagraniami z kabiny, aby zidentyfikować głosy swych bliskich. Zapewnił, że wszystko będzie zorganizowane tak, by nie przysporzyć rodzinom cierpień.

Wyjaśnił też, skąd wzięła się pomyłka w zmierzeniu brzozy. - zapewnił.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło TVN24
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj