Zespoły Krajowej Rady Sądownictwa kontynuowały we wtorek rozpoczęte w poniedziałek wysłuchania kandydatów na sędziów Sądu Najwyższego. Na wtorkowe wysłuchania przed zespołami Krajowej Rady Sądownictwa zaproszono 68 kandydatów na sędziów Sądu Najwyższego, spośród których 35 zgłosiło się do Izby Dyscyplinarnej, 33 do Izby Kontroli Nadzwyczajnej i Spraw Publicznych. Wysłuchania te mają zakończyć się w środę.
W podpisanym przez przewodniczącego komunikacie KRS, uzasadniając niemożność transmisji posiedzeń regulacjami ustawowymi, podkreśliła, że "Rada nie może wymuszać od kandydatów na sędziów SN zgody na rozpowszechnienie ich wizerunku i jest zobowiązana do przetwarzania danych kandydata wyłącznie w sposób przewidziany przez obowiązujące przepisy". KRS poinformowała, że będzie dostęp w trybie informacji publicznej do protokołów prac zespołów.
Prezes Trybunału Konstytucyjnego pytana o zmiany w Sądzie Najwyższym wskazała jako jedna z najistotniejszych kwestii powstanie Izby Dyscyplinarnej.
Izba Dyscyplinarna ma zajmować się "wykroczeniami i działalnością pozamerytoryczną sędziów".Jej powstanie rozmówczyni nazwała odpowiedzią ustawodawcy na oczekiwania społeczeństwa.
Przyłębska skomentowała także zamieszanie wokół trwających przesłuchań kandydatów do Sądu Najwyższego.
- powiedziała. - dodała.
Pani prezes przypomniała swoje stanowisko w sprawie zawieszenia przez Sąd Najwyższy przepisów ustawy.
Sytuację sędziów w stanie spoczynku, porównała do pracowników, którzy nie zgadzają się z decyzją pracodawcy o wysłaniu ich na emeryturę.
dodała.
Przyłębska wyznała, że drażnią ją publiczne wypowiedzi o konstytucyjności danych przepisów, których dopuszczają się osoby, które nie są sędziami TK.
Prezes TK była też pytana o sytuację związaną z Zarządem Europejskiej Sieci Rad Sądownictwa (ENCJ), który chce wykluczyć z organizacji polską Krajową Radę Sądownictwa. W czwartek przekazano KRS, że zajmie się tym posiedzenie plenarne 17 września w Bukareszcie. Przyłębską pytano, co to będzie oznaczać, jeśli rzeczywiście tak się stanie.
- odpowiedziała.
Podkreśliła, że "w takie organizacje, sieci, wiążą się różne podmioty na zasadzie dobrowolności". - mówiła.
- dodała Przyłębska.