Niewyobrażalne jest to dla ludzi, że nienawiść może być tak wielka; wiem, że Paweł jest tu z nami, że będzie dobrym opiekunem tego miasta, a jego śmierć nie pójdzie na marne - mówiła w środę w Gdańsku żona tragiczne zmarłego prezydenta miasta Pawła Adamowicza - Magdalena Adamowicz.
W Gdańsku zebrało się co najmniej kilka tysięcy osób, które zostawiały zapalone znicze, upamiętniając i wspominając zamordowanego prezydenta miasta Pawła Adamowicza. W trakcie zgromadzenia głos zabrała żona Adamowicza - Magdalena Adamowicz. Znicze w Gdańsku oraz innych miastach Polski ustawiane są na planie serca, a w mediach społecznościowych akcję nazwano "największe serce świata". Zgromadzeni apelują także o to, aby Jerzy Owsiak nadal kierował Wielką Orkiestrą Świątecznej Pomocy.
- mówiła Magdalena Adamowicz. - dodała.
Głos zabrała także starsza córka Pawła Adamowicza. - podkreśliła starsza córka tragicznie zmarłego prezydenta Gdańska
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Powiązane
Zobacz
|