Dziennik Gazeta Prawana logo

Zabójstwo 10-letniej Kristiny z Mrowin. Jakub A. użył do porwania samochodu z wypożyczalni

20 czerwca 2019, 14:54
Ten tekst przeczytasz w 8 minut
Zatrzymany mężczyzna wyprowadzany z prokuratury
Zatrzymany mężczyzna wyprowadzany z prokuratury/PAP
Jakub A. użył do porwania 10-letniej Kristiny samochodu z wypożyczalni – podał w czwartek nieoficjalnie portal TVP Info. Mężczyzna, oddając samochód, miał być zdenerwowany, próbował także zacierać ślady obecności dziewczynki w aucie.

Śledczy przyznali, że technicy kryminalistyczni bardzo dokładnie badają samochód użyty przez Jakuba A. do uprowadzenia 10-letniej Kristiny. Prokuratura nie chce jednak ujawnić, jakie ślady znaleziono w pojeździe - pisze TVP Info.

Z ustaleń portalu wynika, że Jakub A., przygotowując się do zabójstwa dziewczynki, skorzystał z auta z wypożyczalni. "Wybrał hyundaia i to nim pojechał do Mrowin, aby uprowadzić Kristinę" - podano w artykule.

"Kiedy oddawał auto, był zdenerwowany. Okazało się, że wysprzątał dokładnie wnętrze samochodu. Miał także wyprać tapicerkę na siedzeniach" powiedział jeden z rozmówców portalu TVP Info.

Po groźbach więźniów Jakub A. przeniesiony do innego zakładu karnego

Wobec podejrzanego o zabójstwo ze szczególnym okrucieństwem Jakuba A. zastosowano nadzwyczajne środki bezpieczeństwa m.in. w związku z groźbami ze strony innych więźniów. Jego cela jest monitorowana przez całą dobę.

22-latek podejrzany o zabójstwo 10-letniej Kristiny z Mrowin został we wtorek przyjęty do Aresztu Śledczego w Świdnicy, ale po decyzji komisji penitencjarnej uzyskał status tzw. niebezpiecznego i został przeniesiony do innego zakładu karnego. Zdecydowano też o jego całkowitej izolacji.

Służba Więzienna przyznaje, że nadzwyczajne środki mają m.in. związek z groźbami podczas wprowadzania Jakuba A. do aresztu w Świdnicy. Ze względów bezpieczeństwa nowe miejsce jego pobytu jest utrzymywane w tajemnicy.

Na filmie, który zamieszczono w internecie, słychać więźniów, którzy z okien cel w Świdnicy krzyczą m.in. "Wieszaj się", "Witaj ty ku..o", "Je..ć ku..ę". Słychać też głosy przechodniów, którzy mówią: "Do tego mordercy (krzyczą - PAP). Zniszczą go i bardzo dobrze".

12401129-.jpg
Ludzie przed prokuratur

Rzecznik prasowa Dyrektora Generalnego Służby Więziennej ppłk Elżbieta Krakowska przyznaje, że te okrzyki miały wpływ na decyzję o izolacji Jakuba A.

- powiedziała Krakowska.

Funkcjonariusze przyznają, że osoby skazane lub tymczasowo aresztowane za zabójstwo dziecka, gwałt, pedofilię nie są tolerowane przez innych więźniów i - zwłaszcza początkowo - muszą być zachowane szczególne środki bezpieczeństwa. Krakowska zaznacza jednak, że status więźnia niebezpiecznego nie zawsze oznacza potrzebę jego izolacji.

Oddział dla przestępców niebezpiecznych jest przez funkcjonariuszy Służby Więziennej nazywany więzieniem w więzieniu. Cela, w której przebywa A., jest wyposażona w specjalne zabezpieczenia techniczno-ochronne. Wszystkie sprzęty są przytwierdzone na stałe do podłogi, w oknach są dodatkowe kraty.

Poza przebywaniem w celi A. ma prawo do godzinnego spaceru o ściśle określonej porze, podczas którego pilnuje go dwóch funkcjonariuszy. W tym czasie na tzw. spacerniaku nie ma nikogo innego. Mężczyzna może wyjść także do świetlicy, ma prawo do wizyty księdza, kontaktu z wychowawcą, psychologiem, lekarzem. Wszędzie bez kontaktu z innymi więźniami. A. jest monitorowany niemal na każdym kroku. Kamery obserwują go nawet podczas korzystania z toalety, a specjalny program osłania wtedy jedynie jego miejsca intymne.

22-latek, tak jak wszyscy inni osadzeni ze statusem "N", nie może mieć prywatnej odzieży, zawsze ma na sobie czerwony uniform. Inaczej niż tzw. zwykli osadzeni, którzy przemieszczają się w zielonych kombinezonach, a w celach przebywają w prywatnych ubraniach.

Status tzw. niebezpiecznego wiąże się również z dokładniejszymi kontrolami przy każdym wyjściu i powrocie do celi. Podczas transportu i doprowadzenia taki więzień jest skuwany. Jego widzenia - jeśli zgodzi się na nie prokuratura - najprawdopodobniej będą się odbywały zza szyby, bez bezpośredniego kontaktu.

- informuje ppłk Elżbieta Krakowska.

Jakub A. jest jednym z 36 tymczasowo aresztowanych ze statusem tzw. niebezpiecznych w Polsce. Wszystkich - zarówno tymczasowo aresztowanych, jak i więźniów - z takim statusem w polskich więzieniach jest 138. Oddziały dla takich więźniów są w aresztach śledczych w Lublinie, Piotrkowie Trybunalskim, Poznaniu, Radomiu i Gdańsku oraz w zakładach karnych w Barczewie, Rzeszowie, Raciborzu, Goleniowie i Wołowie.

12401067-podejrzany-o-zabojstwo-10-letniej.jpg
Podejrzany o zab

W takich oddziałach przebywają osoby, które dopuściły się najpoważniejszych przestępstw, m.in. ze szczególnym okrucieństwem, porwań, zamachów, wzięcia zakładników. Są to także m.in. szefowie zorganizowanych grup przestępczych, osoby, które dopuściły się napaści na funkcjonariusza publicznego czy członkowie grup przestępczych, którzy muszą zostać odizolowani.

We wtorek rzecznik Sądu Okręgowego w Świdnicy sędzia Marzena Rusin-Gielniewska poinformowała, że ten sąd uwzględnił wniosek prokuratury i aresztował na trzy miesiące 22-latka podejrzanego o zabójstwo 10-letniej dziewczynki z Mrowin na Dolnym Śląsku. Mężczyźnie grozi dożywocie.

Prokurator Mariusz Pindera powiedział dziennikarzom po posiedzeniu aresztowym, że podejrzany przyznał się przez sądem do stawianych mu zarzutów i podtrzymał złożone w śledztwie wyjaśnienia. Prok. Pindera poinformował również, że śledczy zlecą badania psychiatryczne 22-latka.

Mężczyzna został zatrzymany w niedzielę po południu. Wieczorem doprowadzono go do Prokuratury Okręgowej w Świdnicy na przesłuchanie. Prokuratura postawiła mu zarzut zabójstwa ze szczególnym okrucieństwem - z motywacji zasługującej na szczególne potępienie, ze znieważeniem zwłok - oraz zarzut podżegania wcześniej innej osoby do udziału w zabójstwie.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Media/PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj