Dziennik Gazeta Prawana logo

O. Mogielski nie zrobił nic złego

15 marca 2008, 02:10
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Jest odpowiedź prowincjała dominikanów na ostry list abp. Zygmunta Kamińskiego. Metropolita szczecińsko-kamieński skrytykował w nim dominikanina o. Marcina Mogielskiego za ujawnienie mediom historii molestowania chłopców ze schroniska w Szczecinie przez jego dyrektora ks. Andrzeja - czytamy w DZIENNIKU. "Wiedziałem i wyraziłem zgodę, w jego postępowaniu nie widzę niczego rażąco niewłaściwego" - broni zakonnika jego przełożony o. Krzysztof Popławski.

List o. Popławskiego do abp. Kamińskiego

Czcigodny Księże Arcybiskupie,
przepraszam, że na list Księdza Arcybiskupa z 11 marca 2008 r. nie odpowiedziałem od razu. W tych dniach przebywam za granicą, w Stanach Zjednoczonych. Akurat Kościół katolicki w USA - o czym Ksiądz Arcybiskup z pewnością wie - za przemilczanie spraw dotyczących nadużyć seksualnych, jakich dopuszczali się niektórzy duchowni, i niepodejmowanie przez hierarchów odpowiednich i jasnych decyzji we właściwym czasie zapłacił ogromną cenę, która wcale nie wyraża się w wysokości zasądzonych odszkodowań.

Pragnę poinformować Księdza Arcybiskupa, że wiedziałem i wyraziłem zgodę na udział o. Marcina Mogielskiego w wyjaśnianiu sprawy przypadków nadużyć seksualnych wobec nieletnich, jakie miały mieć miejsce w środowisku, z którym związany był on w czasie swojego pobytu w Szczecinie. Przed wyrażeniem zgody zapoznałem się z materiałami zebranymi podczas przygotowywania publikacji w "Rzeczpospolitej" (do której nie doszło) oraz z relacjami ze spotkań poważnych i wiarygodnych osób z Księdzem Arcybiskupem i Jego poprzednikami, w szczególności ze spotkania mojego poprzednika, o. Macieja Zięby w 2003 r. (który nb. usłyszał wówczas niesprawiedliwe i nie znajdujące oparcia w rzeczywistości informacje na temat o. Marcina). Spotkałem się też z jednym z autorów artykułu.

W postępowaniu mojego współbrata Marcina Mogielskiego nie widzę niczego rażąco niewłaściwego. Jego decyzje i podejmowane przez niego działania są wyrazem troski o ubogich, którzy do dziś noszą w sobie poczucie skrzywdzenia i lekceważenia przez przełożonych Kościoła i którym zabrakło z ich strony zapewnienia fachowej pomocy czy choćby braterskiego zainteresowania.

Wydaje się, że zajęcie się ich sprawami, próba przywrócenia w nich zdolności zaufania drugiemu człowiekowi są tak samo słuszne i zgodne z duchem nauczania Jezusa, jak troska Księdza Arcybiskupa o sprawiedliwe i zgodne z procedurą potraktowanie ks. Andrzeja.

Wierzę, że wszystkim zaangażowanym w wyjaśnienie tej sprawy chodzi przede wszystkim o ludzi, których ta sprawa bezpośrednio dotyka.

In Christo,

Krzysztof Popławski OP

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj